opera:config#VisitedLink|VisitedLinksState

w dziale Opera
marotech napisał(a):

czy ktoś wie jaką funkcję można tam ustawić ?

covo napisał(a):

Originally posted by weep86:

wartość 0 wyłącza to


co wobec tego oznacza/czym skutkuje wartosc np. =2, ktora (jak teraz zobaczylem) mam u siebie? I w ogole: co daje konkretna wartosc = n, rozna od zera?

Jeśli to wyłączymy, złośliwe skrypty nie odczytają historii odwiedzonych stron.


masz na mysli skrypty umieszczane na serwerach www i czytajace zawartosc cache przegladarki w laptopie?

Na ten błąd podatne są wszystkie przeglądarki.


tzn na mozliwosc dostania sie do w/w cache, jak rozumiem, tak?

Medium napisał(a):

Visited Links State Handling of the :visited pseudo class:
0 = disable
1 = same domain only
2 = enable


http://www.opera.com/support/usingopera/operaini/

covo napisał(a):

Originally posted by Medium:

Visited Links State Handling of the :visited pseudo class:
0 = disable
1 = same domain only
2 = enable


http://www.opera.com/support/usingopera/operaini/


no dobrze; ale dlaczego - skoro otwiera sie skryptom szpiegującym dostep do historii wedrowek po sieci - jest domyslnie ustawione "2", zamiast bezpieczne "0"? po co w ogole malo bezpieczne mozliwosci wartosci 1 i 2? czyli: czemu sluzy mozliwosc ustawienia wartosci?

Medium napisał(a):

Obstawiam, że bez włączenia tej funkcji żaden odwiedzony przez nas link nie pozostanie zaznaczony jako odwiedzony w sposób zdefiniowany przez nas w Opera → Ustawienia → Preferencje → Strony WWW (Ctrl + F12).

covo napisał(a):

Originally posted by Medium:

Obstawiam, że bez włączenia tej funkcji żaden odwiedzony przez nas link nie pozostanie zaznaczony jako odwiedzony w sposób zdefiniowany przez nas w Opera → Ustawienia → Preferencje → Strony WWW (Ctrl + F12).


jesli to o to chodzi, to cena nie jest wielka za zablokowanie dostepu do naszego komp. i historii odwiedzanych www...

Medium napisał(a):

Można jednak inaczej:
1. zablokować ciasteczka spoza serwera
2. zablokować reklamy lub przynajmniej nie klikać na nie.

covo napisał(a):

Originally posted by Medium:

Można jednak inaczej:
1. zablokować ciasteczka spoza serwera
2. zablokować reklamy lub przynajmniej nie klikać na nie.


sądzisz, że to jedyne dwie drogi dostepu skryptow zewnetrznych (umieszczanych na www) do zawartosci komputerow/historii odwiedzanych www?

Medium napisał(a):

Aż takim specem nie jestem wink Ale to raczej drogi podstawowe.
No bo przecież żadna witryna bez reklam nie wyprodukuje ciasteczek w stylu "tradedubler", albo "media.inter" itp. Musisz kliknąć w reklamę, albo jakiś link z przekierowaniem przez śledzący serwer.

Saskatchewan napisał(a):

Chodzi tutaj o to, że "wredni ludzie" mogą się dowiedzieć, czy odwiedziłaś/eś pewną konkretną stronę (nie mogą odczytać całej historii!) i mogą to zrobić nawet, gdy wyłączona jest obsługa JavaScriptu (a nawet wyłączone ciasteczka, itp.).

Bardziej zainteresowani niech sobie wpiszą w Google np. "css history detection", albo "css history hack".

Medium napisał(a):

Widzę, że kolejne sposoby się znalazły: css. Ciasteczka zwykłe i flaszowe się nie sprawdziły...???
Hehehe, skończy się na powrocie do przeglądarek tekstowych wink



Saskatchewan napisał(a):

Originally posted by weep86:

ciekawej strony, która dzięki skryptowi odczytywała CAŁĄ historię odwiedzanych stron

Widocznie z JavaScriptem da się odczytać całą historię. Dawno temu o tym czytałem, teraz już wszystkiego nie pamiętam.

Originally posted by weep86:

na ten błąd podatne są wszystkie przeglądarki

Nie wiem jak z JavaScriptem, ale jeśli chodzi o wykorzystanie samego CSS-a, to Firefox w wersji, bodajże 5. i wyższej ma już przed tym zabezpieczenie.

Medium napisał(a):

Originally posted by weep86:

Żeby nie było - na ten błąd podatne są wszystkie przeglądarki.

Ośmielam się twierdzić, że to nie jest błąd, tylko "błąd", tzn. ukryty zamiar.
Jak napisałeś poprzez HTML5 kolejne wrota zostały otwarte, w przeglądarkach pojawiają się jakieś magazyny, które nie przestrzegają zasad gry "dostępnych" w przeglądarce.

Era totalnej kontroli wprowadzanej pod hasłami udogodnień już się zaczęła. I jak nie masz nic na sumieniu, kradzionych filmów, nielegalnych pornusów, czy muzy na dysku, jeśli nie jesteś pedofilem, terrorystą, czy wywrotowcem, możesz spać spokojnie, no chyba, że... po prostu nie lubisz... masz alergię na bycie śledzonym.

Dodam, że moje zagraniczne rozmowy przez Skype dziwnie ucinały się w najciekawszym momencie.

lemari napisał(a):

Originally posted by Medium:

Era totalnej kontroli wprowadzanej pod hasłami udogodnień już się zaczęła.


Przypomnę tylko o czymś takim jak Dostawca Internetu smile
Ile to mają w obowiązku przechowywać dane, 5 lat ?

Medium napisał(a):

Originally posted by lemari:

Ile to mają w obowiązku przechowywać dane, 5 lat ?

Jakoś tak... A wiesz, ile o nich inni muszą wiedzieć?

Originally posted by weep86:

Pewnie były słowa klucze

Oj były, były bigsmile

Originally posted by weep86:

i włączyło się nagrywanie

Raczej zatrzymali nagranie, bo np. nie chcieli, by z ich kraju jakieś dane wyciekły bigsmile

lemari napisał(a):

Originally posted by Medium:

inni muszą wiedzieć


Ci inni to jest Twój bank. Wiedzą jaki masz internet, gdzie robisz zakupy, gdzie spędzasz wakacje...

Medium napisał(a):

Originally posted by lemari:

Ci inni to jest Twój bank

No nie całkiem. To jest też władza. No i ja nie jestem dostawcą internetu.

Originally posted by lemari:

Wiedzą jaki masz internet, gdzie robisz zakupy, gdzie spędzasz wakacje...

Do mielenia pieniędzy powinien być inny bank wink
Nie wiedzą jednak najważniejszych rzeczy. Nikt nie wie, grają sk...byki smile



lemari napisał(a):

Originally posted by Medium:

Do mielenia pieniędzy powinien być inny bank


Regulujesz rachunki przez bank, używasz karty do zakupów...
Zobacz swój wyciąg z rachunku, zobaczysz co wie Twój bank o Tobie.

Medium napisał(a):

Originally posted by lemari:

Ci inni to jest Twój bank.

Niekoniecznie...
http://niebezpiecznik.pl/post/niemiecka-policja-infekuje-rzadowym-trojanem-r2d2/