Problem z operą - przewijanie strony

w dziale Opera
gavel napisał(a):

Czesc

Czasami zdarza sie, ze przy probie scrollowania strony, opera wariuje.
Na ekranie wszystko sie rozplywa, widac fragmenty ogladanej strony.
Smieci te widoczne sa takze na pasku zadan windowsa!
Pozostaje tylko restart przegladarki.

Raz pojawil mi sie taki komunikat: Error
Na stronie byla wtedy jakas reklama we flashu (moze ma to jakis zwiazek)

Jakies pomysly, co moze byc przyczyna takiego stanu?
Mam win xp, 1g ramu, opera 8.51
Opere uzywam od ok. 2 lat i wczesniej nie mialem zadnych problemow.

andol napisał(a):

Problemy prawdopodobnie spowodowane są przez sterownik karty graficznej.

Xeophyte napisał(a):

U mnie czasami podczas scrollowania stron rozmazuja sie litery i czasem obrazki. Dopiero gdy sie przeleci nad nimi kursorem wracaja do normy. Oto przyklad: http://img491.imageshack.us/img491/6261/przyklad7fc.png

lukjan napisał(a):

witam. ja mam podobny problem, otoz: jak przewijam strone, to mi sie zdarza, ze strona, przeleci na sam dol, i odwrotnie. mam opere 9.0 preview 1

underhill_79 napisał(a):

Jak to jest, że większość problemów jest spowodowanych sterownikami do karty graficznej? :-) Może czas, by Opera wydawała własne sterowniki, kompatybilne z nią samą? ;-)

Zajec napisał(a):

Wynika to pewnie z jakiegoś bardziej skompikowanego wykorzystywania funkcji kart graficznych.

Wydawać własnych sterowników pewnie nie ma zamiaru, wystarczy aby użytkownik zadał sobie trud zainstalowania ich stabilnej wersji, niekoniecznie sprzed dwóch lat.

szyk napisał(a):

Tylko że zwykły użytkownik pewnie nie wie, że przyczyną poczernienia Opera, jej częstych zwisów czy innych negatywnych efektów, są właśnie wadliwe sterowniki do karty graficznej (rzadziej DirectX), najczęściej stabilne, bo dostarczane razem z kartami graficznymi, ale w wyniku użytkowania systemu coś się w nich pochrzaniło (po przeinstalowaniu tych samych sterowników, jak komuś się nie chce ściągać "najnowszych stabilnych", problemy powinny zniknąć). I taki użytkownik, jak się nie zapyta lub nie poszuka, to porzuca Operę i korzysta z innych przeglądarek, mając już wyrobioną opinię (negatywną) o Operze.

PS. Bezpośrednią przyczyną mojego dołączenia do forum operowego były właśnie częste zwisy całego systemu w czasie używania Opery z powodu wadliwych sterów do karty graficznej, o tym też traktował mój pierwszy post. wink

underhill_79 napisał(a):

Okej, okej... Niby wszystko jasne, ale nadal wydaje mi się dziwne, że: Instaluję sobie sterowniki do karty graficznej dostarczane razem z kartą (a więc zalecane przez producenta / sprzedawcę), instaluję sobie Operę, po niej jakieś tam programy... Wszystko działa okej, a potem przestaje działać okej. Niby niczego nie robię, nie grzebię w rejestrach - nie wiem - nie kombinuję z niczym, co mogłoby mieć wpływ na działanie systemu / Opery i ni stąd ni zowąd coś zaczyna padać...

szyk napisał(a):

Originally posted by underhill_79:

Dlaczego wszystko działa okej, a potem przestaje działać okej. Niby niczego nie robię, nie grzebię w rejestrach - nie wiem - nie kombinuję z niczym, co mogłoby mieć wpływ na działanie systemu / Opery i ni stąd ni zowąd coś zaczyna padać...


Oto jest pytanie, dlaczego tak się dzieje. smile
Bo na razie wiadomo, że tak czasem jest.

I zwykle tylko przy używaniu Opery okazuje się, że coś jest nie tak ze sterami, bo inne programy zachowują się bez zmian, co pogarszania opinie o Operze.

underhill_79 napisał(a):

I to może martwić. Bo o ile Ciebie, mnie i - jak przypuszczam - większości obecnych tu na forum takie przypadki nie zniechęcą, o tyle innych, którzy dopiero mieli ochotę zaznajomić się z Operą może to odstraszać.

arcadio napisał(a):

Originally posted by underhill_79:

Okej, okej... Niby wszystko jasne, ale nadal wydaje mi się dziwne, że: Instaluję sobie sterowniki do karty graficznej dostarczane razem z kartą (a więc zalecane przez producenta / sprzedawcę), instaluję sobie Operę, po niej jakieś tam programy... Wszystko działa okej, a potem przestaje działać okej. Niby niczego nie robię, nie grzebię w rejestrach - nie wiem - nie kombinuję z niczym, co mogłoby mieć wpływ na działanie systemu / Opery i ni stąd ni zowąd coś zaczyna padać...



Taki już "urok" Windowsa

underhill_79 napisał(a):

Hehehe... Koniec końców, wszystko idzie na konto Windowsa. ;-) Coś jak: ,,jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo, że to chodzi o Windowsa''. ;-)

Zajec napisał(a):

A co innego wg Ciebie może grzebać przy *zainstalowanych* sterownikach? Opera? Winamp? GG? ;-)

Ja mam nieco bardziej optymistyczne spojrzenie na problem. Funkcje kart wykorzystywane przez Operę pewnie są obecnie już popularne i wszystkie sterowniki dołączane do sprzedawanych kart powinny już sobie z tym radzić. Inna sprawa, że niektórzy nie widzą potrzeby instalowania sterowników karty graficznej...

underhill_79 napisał(a):

Wiesz, ja nie do końca znam się na tym, jaki program z czego korzysta... Pewnie każdy. Ale mniejsza o to... Natomiast wydaje mi się, że jeśli ktoś kupuje gotowy zestaw, to ma go najczęściej tak skonfigurowany, by - nie grzebiąc przy nim - niczego nie zepsuć. Ktoś, kto sam kombinuje, raczej należy do tych osób, które zdają soie sprawę z konieczności instalowania nowych, stabilnych wersji sterowników...