Opera zawiesza sie na pare sekund po starcie

w dziale Opera
Seji napisał(a):

Hej,

Opera 11.52 (czekam z aktualizacja do 12, bede stawial na czysto), Win XP 32 SP3.

Problem jest nastepujacy: od jakiegos czasu Opera po starcie przez kilka sekund pracuje prawidlowo, potem na pare sekund zamiera (program nie odpowiada), po czym znow dziala dalej bez problemow az do zamkniecia i ponownego wlaczenia, kiedy to schemat sie powtarza.

Czyscilem wszystko, usuwalem, zmienialem konfiguracje itd - robilem wszystko poza instalacja od zera. Postawilem obok testowo 11.6 i na swiezej kopii podobnego zachowania nie zauwazylem, wiec jest to pewne rozwiazanie. Chcialbym jednak dojsc, co jest przyczyna i jak to naprawic - przyda sie na przyszlosc. Bede wdzieczny za porady, co sprawdzic.

Medium napisał(a):

Poczta, kanały, Opera Link i Unite (która notabene wciąż nie działa prawidłowo)?

Seji napisał(a):

Poczty nie ma, Unite wylaczone (uPnP tez), Opera Link nie uzywam, jedyne co sie sciaga to RSS (ale tu nie widze przywieszania sie przy recznej aktualizacji; nie mam tez rozszerzen czy wigetow pobierajacych dane)). Cache tez wywalalem, czyscilem liste adresow itd.

Ale podsunelas mi pomysl, zeby sprawdzic, jak sie czysta instalka zachowa po imporcie zakladek i RSS. Dzieki, moze cos to da. Dzieki. :)

Łukash napisał(a):

Możesz również spróbować przy wyłączonej przeglądarce , usunąć plik browser.js z profilu Opera 11.52 > włącz i pobierze się aktualny plik.

Medium napisał(a):

Originally posted by Seji:

Ale podsunelas mi pomysl, zeby sprawdzic, jak sie czysta instalka zachowa po imporcie zakladek i RSS.

Ja bym zaczęła od naprawy instalacji.

Seji napisał(a):

@Łukash

Usuniecie browser.js pomoglo, dzieki. Wiadomo, jaka jest przyczyna?

pgmost napisał(a):

Przypadkiem sprawdziłem u siebie i .. nie miałem w ogóle browser.js confused Próba sprawdzenia aktualności nie podmieniała mi pliczku bo w opera:config miałem Browser JavaScript -> 0 = Never download or use
Co i kiedy zrobiłem ze to wyłączyłem????

Medium napisał(a):

Originally posted by pgmost:

Przypadkiem sprawdziłem u siebie i .. nie miałem w ogóle browser.js


A w jakim folderze szukałeś?

pgmost napisał(a):

W każdym, a na koniec poprzez Everything Search - szuka w locie na dysku błyskawicznie po każdej wpisanej literce i na 100% nie było tzn tylko dla Opera Next a dla domyślnej Opery nie
co kiedy tak narobiłem? bigsmile

Medium napisał(a):

Hmm, a ja mam browser.js w każdej Operze włącznie z 11, w katalogu użytkownika i nie przycina mi się Opera. Ale może spróbuję wyrzucić? left right

pgmost napisał(a):

Właśnie ostatnio jak tylko ruszyłem suwak buforującego się filmu z YT Operę zaczynało zamrażać na dłuższą chwilę, coś jakby zamuliło procesor ale menedżer tego nie potwierdzał
Objawy jak mi dysk dogorywał a to jakoś z flashem powiązane było
Doszedł ten nowy browser i na razie ustało

Łukash napisał(a):

Originally posted by Seji:

@Łukash
Usuniecie browser.js pomoglo, dzieki. Wiadomo, jaka jest przyczyna?


Coś nie tak z browser.js bigsmile (nie wiem)
Data modyfikacji mojego ...12 ‎marca ‎2011...w opera:config Browser JavaScript także na 0...nic mi nie tnie ....zamotałem się bigsmile

Kiedyś na 11.52 podmieniałem browsej.js na starszy ,bo też mi Operka się przycinała ,ale również nie pamiętam abym ustawił na 0..."samosię" ?
[po przypadkach samoinstalacji ,samosięwypicia...samosięprzestawienie ? bigsmile )

Medium napisał(a):

Data mego pliku browser.js to 24 grudnia 2011. Zmieniłam mu rozszerzenie i sprawdziłam dostępność aktualizacji. Nie znalazłam nowego pliku browser.js.

Hammer OperaThor napisał(a):

Podłączę się. Miałem ten sam problem, kilkusekundowe zawiechy po starcie i cisza aż do następnego uruchomienia. Jednak gdy przyszły mrozy i wszystko wkoło zaczęło się zacinać, stwierdziłem, że tak być nie może!
Kombinowałem z czystą instalacją, wyłączaniem wtyczek, usunięciem ustawień, itp. Dopiero usunięcie browser.js pomogło, dzięki.

Seji napisał(a):

To jeszcze maly update ode mnie.
Usuniecie browser.js pomoglo, ale tylko na pare dni, potem problem wrocil. Rozwiazala go dopiero instalacja 11.61 na czysto - wiec zgaduje, ze to bylo cos w moim profilu. Co - nie mam pojecia.

Medium napisał(a):

Originally posted by Seji:

Rozwiazala go dopiero instalacja 11.61 na czysto

Hehehe, to uniwersalne lekarstwo na Operę bigsmile cool
Potem tylko przenieść ważne pliki, ewentualnie poustawiać ścieżki i już.

Seji napisał(a):

To bardzo uciazliwe i irytujace lekarstwo, niestety.

Hammer OperaThor napisał(a):

Originally posted by Seji:

Usuniecie browser.js pomoglo, ale tylko na pare dni, potem problem wrocil.



Niestety doświadczyłem tego samego :/
Będę musiał wygospodarować trochę czasu i zainstalować od nowa. Zresztą i tak miałem to zrobić bo coś się pochrzaniło przy ostatniej aktualizacji. Zauważyłem, że utworzyły się dziwne foldery typu: CProgramFilesOpera w katalogach Opery i ogólnie przeglądarka zwolniła.

Hammer OperaThor napisał(a):

Minął tydzień.
Odinstalowałem Operę, usunąłem foldery z profilem, na wszelki wypadek zrestartowałem komputer i zainstalowałem świeżutką wersję prosto ze strony opera.com.
Oczywiście skopiowałem notatki, zakładki i hasła. Wygląd interfejsu ułożyłem sobie od nowa, skórkę zostawiłem standardową.
Nie instalowałem żadnych rozszerzeń, jedynie flash playera.
Przez kilka dni Opera działała przyjemnie szybko lecz teraz problem znów powrócił. Nie rozumiem tego. W pracy mam starego kompa na xp i Opera działa jak burza z piorunami. Domowy komputer jest całkiem nowy, czterordzeniowy procesor na i7 Sandy Bridge, 4 GB RAMu i W7 x64 Home Premium.
Mam pytanie do forumowiczów, jak wyśledzić skubańca, co może powodować mulenie? Dodam, że najczęściej zwiecha pojawia się przy otwieraniu strony w nowej zakładce.

Medium napisał(a):

Originally posted by Hammer OperaThor:

Mam pytanie do forumowiczów, jak wyśledzić skubańca, co może powodować mulenie? Dodam, że najczęściej zwiecha pojawia się przy otwieraniu strony w nowej zakładce.

Karta graficzna?

Hammer OperaThor napisał(a):

Originally posted by Medium:

Karta graficzna?


nVidia GeForce GT 555M

Originally posted by izaak-goldstein:


Czy istnieje inna aplikacja przy której też występuje zwis ? Czy zawiesza się Opera czy cały komputer ? Jeżeli dobrze zrozumiałem poprzednie posty to Opera zamarza na chwilę czy zupełnie wypada z użytku ?


Opera zamarza na chwilę - około 10-15 sekund, a dzieje się w to różnych momentach. Czasami po otwarciu pierwszej strony, czasami przy dziesiątej zakładce. Zawiesza się tylko Opera i pojawia się komunikat, że "program nie odpowiada". Po takiej przywieszce, Opera działa bez zacięć aż do następnego uruchomienia. Niestety mam zwyczaj zamykania przeglądarki po każdym użyciu, więc problem pojawia się dosyć często i jest irytujący. Spróbuję usunąć flasha i zobaczyć czy to pomoże.

Hammer OperaThor napisał(a):

Po tygodniu testowania z różnymi ustawieniami stwierdzam, że to nic nie pomogło. To nie jest wina wtyczek, rozszerzeń, wolnego łącza/komputera. Po prostu jakiś bug w Operze, którego nie można namierzyć.

Hammer OperaThor napisał(a):

Originally posted by izaak-goldstein:

A zdradź jeszcze dlaczego wzbraniasz się przed najświeższą stabilną wersją Opery 11.61 ?


A gdzie tak napisałem? Zawsze używam najbardziej aktualnej wersji - teraz: 11.61, kompilacja 1250.

Odkryłem coś nowego, Opera potrafi zawiesić się (na te nieszczęsne kilkanaście sekund), tuż po starcie, bez wchodzenia na jakąkolwiek stronę, tylko po wejściu w preferencje!
A więc ta zawiecha jest spowodowana wczytywaniem czegoś w tle przez Operę. Ale co to jest nie umiem powiedzieć. Kombinowałem z wtyczkami, rozszerzeniami, pamięcią podręczną, RAM, itp. Liczę w Operze 12 rozwiążą ten problem. Może to jakiś brak kompatybilności w Windows 7, nie wiem. Przy następnej okazji sprawdzę, czy dioda działania dysku się świeci i będę miał włączoną wydajność w menedżerze zadań. Dla jasności, ta zawiecha nie przytrafia się za każdym razem (albo to takie moje wrażenie) i dzieje się to w losowych odstępach czasu po uruchomieniu Opery. Ale dzieje się to tylko raz na sesję.

lemari napisał(a):

Tak się zastanawiam czy nie jest to wspólna cecha wszystkich obecnych przeglądarek.
Chrome zaraz po uruchomieniu obciąża procesor w 100% na parę sekund. U mnie przeglądarki mają na starcie po kilka kart.
Zawieszenie występuje tylko po pierwszym uruchomieniu, po zamknięciu i ponownym uruchomieniu nie ma tego problemu.
XP

Hammer OperaThor napisał(a):

Originally posted by lemari:

Tak się zastanawiam czy nie jest to wspólna cecha wszystkich obecnych przeglądarek.


Na komputerze z W7 mam tylko Operę i IE.
Wydaję mi się, że w pewnym momencie Opera żąda przestrzeni dyskowej albo wczytuje na gwałt jakieś dane (może tysiąc plików z ikonkami?). Procesor ledwie co się ruszy ale dysk (zdefragmentowany oczywiście) wykonuje przez kilka sekund tytaniczną pracę. Póki ten tajemniczy dostęp do pamięci masowej się nie zakończy, Opera nie reaguje.
Szkoda, że nie ma jakiejś metody, żeby monitorować wykorzystanie ilościowe i jakościowe zasobów przez przeglądarkę.
No cóż, pozostaje czekać na wersję O12.

Hammer OperaThor napisał(a):

Dzięki izaak-goldstein.

No i znalazłem winowajcę. Otóż Opera przestaje odpowiadać bo mieli dysk przez bite 10 sekund wczytując wszystkie czcionki z katalogu C:\Windows\Fonts\
Największe szpilki w "duration" są przy czcionkach arabskich, chińskich, japońskich. Ale generalnie to cały proces odczytu kilkuset czcionek trwa tak długo.

Medium napisał(a):

Originally posted by Hammer OperaThor:

Ale generalnie to cały proces odczytu kilkuset czcionek trwa tak długo.

Czyli jedyną radą jest chyba usunięcie części tego bogactwa.

Hammer OperaThor napisał(a):

Originally posted by izaak-goldstein:

Tak z ciekawości zapytam, masz zainstalowany jakiś pakiet ze stajni "Adobe" albo "Corel" ?


Tak.

No coż, trzeba będzie zrobić z tym porządek kiedyś. Ważne, że znalazło się wąskie gardło.

covo napisał(a):

Originally posted by izaak-goldstein:

Pobierz sobie program procmon, ustaw filtr na śledzenie programu Opera.exe


i jak teraz ustawic filtr na opere, zeby do sledzenia pozostala widoczna tylko opera?
na gorze: file.../filter.../help..., klikam filter > filter > i jaki myk wykonac w oknie "process monitor filter"?


covo napisał(a):

Originally posted by izaak-goldstein:

Ustaw filtr

Process Name is opera.exe
i zatwierdź.
Potem uaktywniasz z menu górnego
File -> Capture Events
i przełączasz się guziczkami z toolbara (rejestr, pliki, net, procesy i wątki itd.) co ma być widoczne w przechwytywanych zdarzeniach. Powodzenia smile


dziala losowo;
process name is opera.exe / zatwierdzam/pyta czy add it now/yes/ -> i faktycznie, w procmon widze tylko opere. dziala. sprawdzam jeszcze "filter", co tam sie dodalo -> wszystkie pozycje na czerwono, tylko dodana opera.exe na zielono.
I jak teraz wyjsc z pokazywania tylko opery do pokazywania wszystkiego? oczywiscie tylko metoda ODklikania opera.exe w zbiorze filtrow - taka ogolna metoda?

dalej:
dodaje filtr dla winword.exe, ODklikuje filtr opery -> widze wszystkie procesy, teraz ZAklikuje filtr przy winword.exe i... nie widze nic.
i tak to najogolniej dziala. opera.exe widoczna, a dokl. tak samo podgladany winword.exe nie dziala. Z innymi procesami tak samo, jesli daja sie przefiltrowac,to metoda prob i bledow.












Hammer OperaThor napisał(a):

Robisz tak:
Uruchamiasz Process Monitor, pojawia się okienko filtrów. Domyślnie filtry związane z programem monitorującym i z operacjami systemu są wykluczone. Sprawdzasz w menedżerze zadań nazwę żądanego programu (np. opera.exe) i wybierasz: Process Name -> is -> opera.exe -> then Include . Ok, i jedziesz. Przy następnym uruchomieniu programu monitorującego nie musisz ustawiać od nowa filtrów. Inny przykład, dla wordpada.
Dobrze jest mieć dodaną kolumnę "duration". Na koniec eksportujesz wyniki, wsadzasz w jakiegoś Origina czy Excela, robisz wykres i szukasz szpilek.