Powrót do OPERY - dlaczego

w dziale Po godzinach
Above napisał(a):

Witam,

Chciałem na forum społeczności Opery napisać dlaczego powróciłem i piszę.

Z Operą zetknąłem się już w 1999 r. Byłem zafascynowany nią - jaki IE był...każdy wie (używałem naprzemiennie z Netscape). I tak przez te ostatnie 13 lat było w kratkę. Jednak używałem jej do 2002 roku - później doinstalowałem Phoenix (dzisiejszy Firefox) i tak dynamicznie przeniosłem się na Phoenixa (Firebirda). Dlaczego? Ponieważ były tam ROZSZERZENIA.

To dzięki rozszerzeniom Firefox zyskał taką sławę. Nigdy w żadnym momencie Firefox którego znam jak własną kieszeń nie był lepszy od Opery w szybkości działania itd. Moja ukochana Opera zawsze była zainstalowana na wszelkiej maści komputerach z których korzystałem. Jednak używałem jej sporadycznie.

Te żałosne widżety. Co panowie z Opery sobie wyobrażali? Dzięki widżetom i braku rozszerzeń Opera została wypchnięta przez Firefox (a teraz przez Chrome).

Niedawno poszli po rozum do głowy i wprowadzono rozszerzenia a za kilka miesięcy zlikwidują widżety całkowicie (także Opera Unite). Lepiej późno niż wcale!!

Odczekałem swoje...minęło te parę miesięcy od wprowadzenia rozszerzeń - baza już ładna się zrobiła - i przeszedłem na Operę spowrotem. Jestem podjarany bo to tak jakbym cofnął się w czasie przed 2002 nim wydano Phoenixa.

Opera i jej sposób funkcjonowania koiły moją psychikę. To kwintesencja developerki. Aż przerażenie mnie ogarnią gdy sobię pomyślę - co oni sobie wyobrażali przez tyle lat nie wprowadzając rozszerzeń - to było głupie.

I mówię tu i teraz: Opera teraz się umocni i nie przepadnie - TYLKO dzięki rozszerzeniom! Popełnili taki sam błąd jak NOKIA - olała premierę iPHONA a teraz jest na dnie!

Opera ma wspaniałe dodatki i jest ich co raz więcej - a działa wspaniale szybko. UWIELBIAM OPERĘ! Oby zawsze była tak szybka i płynna...ona ma to coś...nie wiem co to jest. Sprawiała mi zawsze wrażenie lekkiej jak puszek.

Pozdrawiam i ciesze się, że mogę znów używać coś co chciałem przez te wszystkie lata!

Medium napisał(a):

Originally posted by Above:

UWIELBIAM OPERĘ! Oby zawsze była tak szybka i płynna...ona ma to coś...nie wiem co to jest. Sprawiała mi zawsze wrażenie lekkiej jak puszek.

Tu zgadzam się na całej linii. W dodatku bardzo dobre określenia.

Co do widżetów, to rzeczywiście ślepa uliczka. Mam nadzieję, że ten jedyny i bardzo dobry widżet touchtheSky zostanie przerobiony na rozszerzenie.

pgmost napisał(a):

Originally posted by Medium:

Tu zgadzam się na całej linii. W dodatku bardzo dobre określenia.


Też się zgadzam, na moim leciwym kompie Opera jest niezastąpiona w swej lekkości i żwawości (szczególnie w porównaniu do Firefoxa)

Above napisał(a):

Originally posted by Medium:

Originally posted by Above:

UWIELBIAM OPERĘ! Oby zawsze była tak szybka i płynna...ona ma to coś...nie wiem co to jest. Sprawiała mi zawsze wrażenie lekkiej jak puszek.

Tu zgadzam się na całej linii. W dodatku bardzo dobre określenia.

Co do widżetów, to rzeczywiście ślepa uliczka. Mam nadzieję, że ten jedyny i bardzo dobry widżet touchtheSky zostanie przerobiony na rozszerzenie.



Medium, IMHO społeczność developerska przerobi najbardziej popularne widżety na rozszerzenia. To najprostszy sposób na zdobycie wielu ściągnieć, uznania, popularności itd. itp. Ranking popularności Widżetów jest skarbnicą informacji dla nich co ma wzięcie. Jestem pewien, że wielu już pośpiesznie najpopularniejsze/najlepiej oceniane widżety przerabia na rozszerzenia.

Tak więc raczej nie ma o co się martwić.

A co do touchtheSky...to co Ty na to? -> https://addons.opera.com/pl/extensions/details/weather-forecast/?display=en

Jak dla mnie bomba. Super jest to umieszczenie ikonek dodatków zacnych tam właśnie - jeden klik i czary mary możemy robić. CUDOWNIE. A Opera działa bardzo szybko a zainstalowałem już 20 dodatków. FF by mi zamulił się na śmierć :]

Medium napisał(a):

Originally posted by Above:

A co do touchtheSky...to co Ty na to? -> https://addons.opera.com/pl/extensions/details/weather-forecast/?display=en

Może być, zaraz wypróbuję, ale jestem przywiązana do tego serwera: http://www.accuweather.com/index.asp poprzez widżet.
Ponadto widżet jest ładniejszy... wink

Originally posted by Above:

zainstalowałem już 20 dodatków. FF by mi zamulił się na śmierć :]

Też mam tyle (bez pogody), ale połowa włączana jest tylko w potrzebie. Opera ma też chyba wygodniejszą obsługę dodatków, ale może to tylko przyzwyczajenie? FF faktycznie już ciężko by ciągnął, no i te restarty po aktualizacji dodatków...

webcm napisał(a):

Zacząłem od IE 6. Wtedy Opera wyświetlała reklamy. Instalowałem różne wersje z płyt czasopisma, żeby się pobawić. Mimo fascynacji interfejsem i funkcjami pozostałem przy przeglądarce Microsoftu. Dlaczego? Twórcy stron pisali pod IE, więc dużo stron lub ich części (np. multimedia) nie działały w innych przeglądarkach. Kiedyś używało się <bgsound>, document.all, filtrów, ActiveX. Tylko Opera i nakładki na IE miały przeglądanie w kartach!

Świadomość internautów rosła, że IE nie jest jedyną przeglądarką, a kod trzeba pisać zgodnie ze standardami. Przesiadłem się na Firefoksa 1.0 jako zwolennik wolnego oprogramowania. Mozilla zadbała, aby przesiadka z IE nie była bolesna, np. importował ulubione, domyślnie otwierał strony w nowych oknach zamiast kartach. Pamiętam powolną wersję 2.0, znacznie przyspieszoną 3.0 i szybkie 3.5 i 3.6. Kolejnych nie instaluję.

W tamtych czasach Firefox wzorowo obsługiwał HTML, CSS i JavaScript. Opera dodała Forms 2.0, goniła CSS, ale JavaScript wciąż słabo i wolno. Nic nie mogło zastąpić rozszerzenia Firebug do Firefoksa. Dziś wyścig trwa o HTML 5, rankingi szybkości i funkcje rodem z filmów fantastyki naukowej.

Od początku śledzę losy Opery. Zainstalowałem 12 pre-alfa, żeby sprawdzić, czy da się jej używać na komputerze bez 4 GB RAM-u. W porównaniu do 10.50 strony otwierały się błyskawicznie i zwalniała pamięć. Do tego nowa odsłona narzędzia Dragonfly, gdzie jest wszystko, co potrzeba yes

Dlaczego Opera?
1. Powstaje w Europie, a firma ma 2 oddziały w Polsce
2. Pozwala dostosować interfejs prawie bez ograniczeń
3. Jest szybka (nie zawsze i nie w każdym wydaniu)
4. Opcje dla witryny, klient IRC, rozmieszczanie kart, filtr URL, wtyczki na żądanie, menedżer haseł, szybkie wybieranie
5. Od początku wprowadza innowacyjne rozwiązania (ostatnio inicjatywę przejmuje konkurencja)
6. Konkurencyjne przeglądarki są dla mas - specjaliści od reklamy biją się o całe rzesze specjalistów i pokemonów lol
7. Dużo opcji konfiguracyjnych w bardziej przystępny sposób niż firefoksowy about:config (niestety przyciski [?] nie znajdują pomocy)

Niestety, nie wszystko idzie w dobrym kierunku. Wiesza się, tnie, użycie pamięci rośnie z wersji na wersję, a działające funkcje przestają działać. Będę kontynuował testy do wydania wersji stabilnej. Później zadecyduję, jaka przeglądarka zostanie ustawiona jako domyślna w systemie. Zarówno Firefox i Opera używają SQLite - może tu leży przyczyna, że trzeba co pewien czas zoptymalizować bazę, użyć lepszych algorytmów, transakcji? Ale swoją drogą Opera ma wycieki pamięci i już na starcie bierze jej za dużo! Dziwne, bo wcześniej wystarczyło 20 MB.

Co do widżetów masz rację. Też dziwiłem się, po co komu zabawki, a prawdziwych rozszerzeń nie ma i pewnie nie będzie... Niech połączą obie technologie. Kto chce mieć w panelu kalkulator, przelicznik, tamagotchi, komunikator, niech ma - jako rozszerzenie smile

Czy Opera się umocni? Czarno to widzę. Konkurencja nie śpi, a w Operze coraz więcej bugbugbugbugbug

PS. Kusi mnie, żeby wyłączyć antywira i komunikator. Opera nieznacznie przyspieszy.

Above napisał(a):

Webcm ciekawie napisane. Jednak ciekaw jestem na jakiej stacji roboczej ją odpaliłeś skoro musisz wyłączyć antywira i komunikator żeby Opera nieznacznie przyspieszyła.

Ja na starym złomowatym laptopie ją mam gdzie wąskie gardła związane z dyskiem mam takie, że szał pał a Opera z 20 dodatkami zainstalowanymi śmiga jak szalona. Hmmmm!

A FF w najnowszej odsłonie tak zmulił, że się z nim pożegnałem na zawsze. Przegięli pałkę.

Cenię Operę. I mam nadzieję, że przetrwa ze 100 lat.

PS. Wróciłem do świata Opery i mogę nie wiedzieć ale powiem jedno: powinien być dział dla takich osób jak my gdzie toczyłyby się konstruktywne debaty nad funkcjonalnością i rozwojem - a grupa wykwalifikowanych moderatorów inżynierów z centrali na meetingach omawiałaby to wszystko i szef developerów wdrażałby propozycje.

Jeśli takiego czegoś nie ma - to skandal i nieporozumienie...przecież to nic nie kosztuje a zapaleni fani Opery przecież stworzyliby darmową burzę mózgów! Taki rozwój to najlepsza droga - ścisła konsultacja z konsumentem/użytkownikiem.

Pozdr.

Medium napisał(a):

Originally posted by webcm:

Będę kontynuował testy do wydania wersji stabilnej. Później zadecyduję, jaka przeglądarka zostanie ustawiona jako domyślna w systemie.

Współczuję wahania. Ja kocham Operę, choć ta czasem mnie rani. Jednak nic nie jest w stanie jej przebić, żeby nie wiem jak się starało i żeby nie wiem jak w Operze zapanował tumiwisizm.

webcm napisał(a):

Ściągnąłem niedawno wersję przenośną Firefoksa 11 i w przeciwieństwie do Opery nie mulił. Chodził aż miło! Ale to przy wyłączonym cache dysku.

Above, ile masz pamięci RAM i jaki system? U mnie 256 MB to za mało, kiedy w tle chodzi antywirus, komunikator, edytor stron i Apache. Na innym sprzęcie z 4 GB RAM nic nie przycina, bo system prawie nie korzysta z pliku wymiany, a w tle chodzi dużo ciężkich usług i procesów smile

Zgadzam się, że przydałaby się dział do dyskusji o przyszłości Opery. Niby jest wish-list, ale ktoś to w ogóle przegląda?

Jeszcze jedna rzecz. Nikomu nie polecę Opery, dopóki nie będzie wolna od błędów. Przecież nie chcecie, by powstał stereotyp operowcy-masochiści? Częstym zarzutem wobec Opery jest brak paska zakładek. Nikt nie pomyśli, że jest domyślnie ukryty? Zasada, o której mówił w wywiadzie autor Kwejka - kiedy ludzie mają do wyboru kilka rzeczy (np. szybkie wybieranie, zakładki, pasek zakładek), gubią się i nie wybierają żadnej. Opera daje wiele możliwości - na starcie wita nas szybkie wybieranie, w czasie wędrówki po sieci możemy dodać stronę do zakładek, ale gdzie do jasnej ch.. są zakładki? Tak, trzeba grzebać w menu. Do tego posortowane alfabetycznie i gdzie są te ostatnie? A pasek zakładek? Czytałem artykuł, gdzie użytkownik dodawał przyciski obok paska adresu, ale o pasku zakładek nie wiedział. A gdyby go tak móc przenieść obok paska adresu? Taka opcja by się przydała. Można wygodnie organizować zakładki CTRL+B lub CTRL+SHIFT+B, posortować wg uznania, ale kto o tym wie? A w ogóle jest jakiś panel boczny z ikonkami [F4]? bigeyes Konkurencyjne przeglądarki, upraszczając interfejs do minimum, oduczają użytkowników myślenia, szukania funkcji po kątach. Może filmiki instruktażowe pokazujące potęgę Opery pomogą, ale najpierw niech naprawią błędy i wycieki pamięci.

Póki co w każdej kolejnej wersji naprawiają stare błędy i dodają nowe.

Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego Opera ciągle traci (kiedyś 10% w Polsce), a Firefox i IE zyskują? W kwietniu Chrome odnotował spadek. Na świecie sytuacja całkiem inna. Opera w granicach błędu, Chrome wysoko w górę (widać nakłady na reklamę), Firefox ratuje się, IE w dół.

Medium napisał(a):

Originally posted by webcm:

ale gdzie do jasnej ch.. są zakładki?

Otóż to! Dlatego ludzie świrują ze Speed Dialem i próbują tam foldery tworzyć. A wystarczyłby domyślnie obok różdżki przycisk z menu zakładek.

Originally posted by webcm:

Póki co w każdej kolejnej wersji naprawiają stare błędy i dodają nowe.

Czyli jak zawsze: krokiem walca. Dwa do przodu, jeden do tyłu wink

lemari napisał(a):

Originally posted by Medium:

Ja kocham Operę, choć ta czasem mnie rani.


lol

bananjp napisał(a):

Originally posted by Medium:

Ja kocham Operę, choć ta czasem mnie rani.


U mnie od 2005r z tym różnie bywało bigsmile

webcm napisał(a):

Podczas dyskusji na czacie padło zdanie: „To Opera od początku wytycza drogę konkurencji. Wprowadza innowacyjne funkcje, ale inne przeglądarki kopiują je i ulepszają”. Dziś walka o udział na rynku jest dynamiczna i każda przeglądarka wnosi coś nowego. A czy w dobrym kierunku? Przykłady:

Szybkie wybieranie
Pierwszy pojawił się w Operze i ulegał ciągłym ulepszeniom. Chrome i IE zaimplementowały go nieco inaczej. Są tam najczęściej odwiedzane strony, które można przypiąć. Firefox wprowadził to samo. Jednak operowy Speed Dial bije konkurencję funkcjonalnością i możliwością dostosowania. Po instalacji mamy miniaturki partnerów biznesowych, co nie wszystkim się podoba, bo nie każdy wybiera się w podróż samolotem, robi zakupy... Inni woleliby zobaczyć stronę główną, portal z newsami albo samą wyszukiwarkę. Ulubione strony trzeba dodać samemu. Same się nie pojawią. A może powinni wprowadzić dodatkowe tryby "często odwiedzane strony" albo "ostatnio odwiedzane"? Jak można jeszcze ulepszyć funkcję?

Pasek zakładek
Czyli to, czego używają wszyscy znajomi. Niektórzy mają bardzo dużo zakładek i same foldery na pasku. W nowych wersjach FF i Chrome też jest domyślnie ukryty, ale łatwiej go włączyć i jest szybszy dostęp do zakładek dla tych, co nie lubią paneli bocznych. Zaleta oczywista - nie trzeba odpalać nowej karty, tylko raz kliknąć. FF pozwala przenieść pasek zakładek w dowolne miejsce. To samo chciałbym zrobić w Operze, czyli mieć go obok paska adresu, bo przyciski to nie to samo. Na pewno ciekawą nowością byłyby foldery w szybkim wybieraniu bądź przypinanie folderów zakładek, tylko żeby nie odbiło się na wydajności i użyciu RAM.

Program gotowy do pracy
Tego oczekują użytkownicy po instalacji. Tymczasem trzeba ręcznie wgrać polski słownik i jeszcze kilka rzeczy się znajdzie. Wielokrotnie pisałem, aby przebudować menu główne Opery, bo idzie się pogubić szczególnie w 3 pierwszych grupach. Za dużo poziomów głębokości.

Przydałby się Projekt Renaissance jak w OpenOffice.