Opera najwolniejsza?

w dziale Opera
dejko napisał(a):

Odkąd pamiętam, każdy mówił o Operze jako o błyskawicy. Chwalono dobrzy silnik renderujacy, który pozwalał na wyświetlenie strony o wiele szybciej niż w konkurencyjnych przeglądarkach.
Rzeczywiście… gdy pół roku temu zainstalowałem Operę (miałem wtedy neo 512/128), zauważyłem znaczy przyrost prędkości w stosunku do Maxthona, który to jak wiadomo używa silnika z IE. Ten znaczny przyrost, jak się potem okazało, spowodowany był innym sposobem wyświetlania strony niż w IE (chodzi szczególnie o np. fora internetowe, z dużą ilości zdjęć w każdym poście), ale wtedy o ty nie wiedziałem, a propaganda robi swoje.
Teraz mam łącze 1024/512 i używam sobie na nim Operki, cały czas w przekonaniu, ze jest najszybsza w renderowaniu stron.
Jakiś czas temu, używałem na Linuxsie Firefoxa. Zaskoczony byłem, bo FX otwierał strony błyskawicznie! A przecież Gecko jest mniej wydajny od silnika Opery. No ale to Linux – te rzeczy…
Od niedawna, jestem też zmuszony do używania IE7, ponieważ na niektórych stronach Opera wymięka… (np. blogger). Przy okazji zauważyłem, ze IE7 też znacznie szybciej wyświetla strony, niż najnowsza wersja Opery.
Google – IE7 natychmiast, Opera ponad 1 s.
Polska strona Mirandy – IE7 jakieś 4 sekundy, Opera… 17 s !!!! W IE7 jest najpierw białe tło, po chwili ładuje się strona i dodatkowe elementy – wszystko trwa 4s. W Operze, najpierw przez 7s trwa szukanie hosta, potem jakieś wysyłanie zapytania, potem oczekiwanie na odpowiedź, potem wszystko jest rozwalone i po chwili wygląda tak jak powinno.
Czytałem, ze Opera nie lubi się z Kasperskim i trzeba wyłączyć z obrębu skanowania foldery Opery – tak uczyniłem.
Konfiguracja wydajnościowa – została przeprowadzona… wiec co jest nie tak?!

nakon9 napisał(a):

opera byla najszybsza do wersji 8.54. Dlatego wciaz jej uzywam

Fr4ntic napisał(a):

No niestety ,ale jest to prawda. Jestem zagorzałym zwolennikiem Opery jednak jedyne co mnie przy niej trzyma ,to to ,że się uzależniłem od niej. Firefox ma dużo mniej opcji i w ogóle niewiele sie różni od IE ale jest zdecydowanie szybszy.

Robiłem sobie taki test ze ze stoperem w reku mierzyłem ile trwa przejście po np 8 stronach na operze a ile na firefoxie i wyniki były szokujące. Na Operze uwinołem się ze wszystkim w 1 min 50 sek a na Firefoxie w 40 sekund. Test powtarzałem kilkanascie razy i za kazdym razem zdecydowanie szybszy był firefox sad sad sad . Myślicie ,że opera ma jeszcze szanse przyspieszyc w nastepnych wersjach i przegonic FF czy to juz tak zawsze bedzie ?

daroc napisał(a):

A może winą jest nieprawidłowe ustawienie ilości połączeń z serwerem? Za mało lub za dużo.
Albo w Firefoxie zablokowałeś jakieś reklamy, a w Operze są one pobierane i spowalniają wyświetlanie stron.

dejko napisał(a):

@daroc - wręcz odwrotnie.
Operę mam skonfigurowaną po całości... filtry, blokady, połaczenia itp. Fx i IE działały tak jak ich dała fabryka. Stad moje zażenowanie.
Opery używam bo:
1. Jest lżejsza i stabilniejsza od Fx-a
2. Jest niby najszybsza
3. Jest najbardziej zgodna ze standardami
4. jest najbezpieczniejsza.
Przy czym, tak naprawdę liczą się dla mnie tylko dwa pierwsze punkty... bo:
Ad 3. Co z tego, ze zgodna, skoro Fx znacznie lepiej radzi sobie z wyświetlaniem treści zgromadzonych w sieci?! Szczerze mówiąc, na IE bardzo rzadko miałem jakieś problemy, natomiast w przypadku Opery coraz częściej muszę kombinować ze „źle napisanymi stronami”. Oczywiście idea jest słuszna – tworzyć zgodnie ze standardami, ale niestety, sytuacje mamy taką jaką mamy. To tak jakby kupić Lamborghini i przekonywać wszystkich, ze to najlepszy samochód do jazdy w Polsce… nie niestety na większość dróg nie wiedzie, ale to przecież nie wina samochodu tylko tragicznie wykonanych dróg.
Ad 4. Po tym co ostatnio pokazała redakcja Chipa, cała ta panika z bezpieczeństwem jest grubo przesadzona. Skoro żaden z hakerów w Polsce (z tych którzy podjęli wyzwanie), nie potrafił uporać się z redakcyjnym, niezabezpieczonym komputerem i wykraść znanego pliku umieszczonego w znanej lokalizacji, to i raczej ja nie mam się co obawiać o swoje dane. A skoro prawdziwi hakerzy nie połasili się na darmowe 1000zł to i nie będą wykorzystywać luk Fx-a aby zawładnąć moim komputerem.
Zatem jeśli Opera straci ostatni swój atut, czyli mniejszą wagę i większą stabilność (a podobno jest na to szansa… Fx 3 ma być mocno zoptymalizowany pod kątem zużycia zasobów) – będę musiał się z nią pożegnać na rzecz Fx-a.

Nie wiem w czym leży problem… może zamiast pakować w przeglądarkę nikomu niepotrzebne klienty poczty, IRC-a i inne wynalazki, producenci powinni się skupić na optymalizacji swojego produktu. Hasłem Opery jest szybkość, a jak widać, z wersji na wersji staje się ono coraz mniej aktualne.

Copernick napisał(a):

Originally posted by dejko:

...
Nie wiem w czym leży problem… może zamiast pakować w przeglądarkę nikomu niepotrzebne klienty poczty, IRC-a i inne wynalazki, producenci powinni się skupić na optymalizacji swojego produktu. Hasłem Opery jest szybkość, a jak widać, z wersji na wersji staje się ono coraz mniej aktualne.


Odnośnie "wynalazków" momi zdaniem, podkreślam moim masz całkowitą rację. Bo to co do tej pory jest na sztandarze Opery : szybkość, już nie długo może zostać wspomnieniem. troszkę byłoby szkoda.

Vambeer napisał(a):

Obawiam się, że Opera naprawdę robi się coraz wolniejsza.
Szczególnie widać to na stronie z większą ilością obrazków, gdzie np IE nie ma takiego problemu.
Na przykład na stronie http://diablo.phx.pl/ zarówno O. 9.24, jak i 9.50 (9542) lubi niedociągnąć jakiegoś obrazka (zazwyczaj stopka lub nagłówek) i zostaje ze statusem 46/47 przez kilkadziesiąt sekund lub na zawsze. Bardzo podobnie miałem często też na http://www.wp.pl gdzie miniaturki nie ładowały się w ogóle (ale tu raczej chodziło o adrybut "defer").
Połączenie 2mbps i różne komputery testujące z ustawioną różną ilością połączeń do serwera, bez blokady elementów pierwszego wspomnianego serwisu, bez firewalla, bez antywirusa.

daroc napisał(a):

Originally posted by dejko:

A skoro prawdziwi hakerzy nie połasili się na darmowe 1000zł


Może i się nie znam, ale oni zdaje się wolą satysfakcję z włamywania się do bardzo dobrze zabezpieczonych systemów bazodanowych, niż bawić w wykradanie pliku z redakcyjnego komputera dla 1000zł. wink

Edit:

Originally posted by Vambeer:

Szczególnie widać to na stronie z większą ilością obrazków, gdzie np IE nie ma takiego problemu.


Podobnie jest przy bardzo długich stronach (kilkaset kilobajtów tekstu).

dejko napisał(a):

Originally posted by daroc:

Może i się nie znam, ale oni zdaje się wolą satysfakcję z włamywania się do bardzo dobrze zabezpieczonych systemów bazodanowych, niż bawić w wykradanie pliku z redakcyjnego komputera dla 1000zł.


Zatem mój komputer wcale nie jest dobrze zabezpieczonym systemem bazodanowym. Dobry haker:
a) albo wlamie się bez problemu na taki komputer i przy okazji zdobędzie 1000zł
b) albo nie włamie sie, bo nie chce spalić swojego Explita za marne 1000zł (czytaj - liczy na wiesze zyski, które pewnie bardziej motywuja go niż sama satysfakcja).

Wracając do temat - widze, ze nie tylko ja mam podobne zdanie co do rozwoju Opery.
BTW - u was też pobieranie (po np nocy, lub innej dłuzszej nieobecności) newsów z RSS-a zamula przeglądarkę na dobre 20 s? Tak chyba być nie powinno, bo np. w Maxthon-ie, operacja ta byla niezauważalna.

Vambeer napisał(a):

Zamula, zamula, ale w finalnej 9.50 ma to zniknąć.

Boruteczko napisał(a):

Faktycznie Opera coraz wolniejsza ; a jeszcze nie tak dawno skrytykowano mnie, że tęsknię za 8.53 , a 9.x to dla mnie regresja jakaś . whistle
Co do polskiej strony Mirandy - u mnie ładuje się wszystko jakieś 7 sekund na łączu 3072, co wydaje mi się niezłym wynikiem ( we Francji czasami coś kiepsko polskie stronki chodzą ...).
Hmm confused normalnie otwiera się http://diablo.phx.pl/ - sciąga wszystkie obrazki ( 9.24 ) w jakieś 4 sekundy .
Jednak fakt pozostaje faktem , że Opera nie dociąga czasami obrazków i przymula . Chociaz 9.24 jakby żwawiej chodzi ?

daroc napisał(a):

Originally posted by Vambeer:

i zostaje ze statusem 46/47 przez kilkadziesiąt sekund lub na zawsze


Rzeczywiście, często tak jest - nie tylko na tej jednej stronie - że pojawia się "completed request to [server]" i tak stoi i stoi przez dobre pare sekund.
Ale akurat http://diablo.phx.pl/ chodzi wyjątkowo słabo. I w Operze i w Firefoxie przy pierwszej próbie wyświetlania stronie nie pojawia się nic. Po włączeniu zatrzymaj i przejdź dopiero w ślimaczym tempie zaczyna się ładować strona. Jedyna przewaga FF pojawia się dopiero na końcu ładowania strony - w nim nie ma tego "completed request"...

Vambeer napisał(a):

Tak, ta stronka "chodzi" dośc słabo i to chyba jest najlepszy przykład użyteczności przeglądarki.
Bo co z tego, że Opera wyrenderuje mi stronę w 0,003 sekundy a FF będzie to robił 0,09 sekundy przy szybkim i stabilnym połączeniu ? I tak tego nie zauważę. Problem pojawia się gdy łącze jest liche, ponieważ tu Opera częsciej zawodzi.

Zajec napisał(a):

Chyba w czwartek porobię jakieś profesjonalne testy ;-)

Ziggy X napisał(a):

porób Zajec i daj znać smile

daroc napisał(a):

A masz już jakiś zamysł jak te testy będą wyglądać?
Licznik w przeglądarce / stoper, blokowanie reklam wł/wył, dobór stron długich/krótkich, na szybkim/wolnym łączu?

Fr4ntic napisał(a):

nie ma co kombinować wystarczy zrobić tak jak ja na jakiejs stronie która się długo ładuje i juz zobaczycie kolosalne różnice

Zajec napisał(a):

Originally posted by daroc:

A masz już jakiś zamysł jak te testy będą wyglądać?
Licznik w przeglądarce / stoper, blokowanie reklam wł/wył, dobór stron długich/krótkich, na szybkim/wolnym łączu?


Łącze mam jedno, będę testował na nieobciążonym. Resztę postaram się właśnie zestwić, która przeglądarka z czym sobie lepiej radzi :-)

Vambeer napisał(a):

Zajec, jesli masz czas i ochotę, to może przygotuj jakąś procedurkę testową.
Wtedy badania będzie mogło przeprowadzić więcej osób na swoich komputerach i swoich łączach.
Potem możemy taki (bardziej obiektywny i reprezentatywny) wynik pchnąć do twórców Opery (Andola poprosimy, czy w zrobimy to w jakiś inny sposób).

daroc napisał(a):

Właśnie po to pytałem o szczegóły. wink Więcej osób mołoby się przyłączyć do testowania.

Opera 9.5 alfa chodzi nieco szybciej pod względem samych operacji w programie. A jak jest z szybkością ładowania stron? Może i tutaj wprowadzili jakieś poprawki, dlatego może lepiej by było popracować z Operą 9.5? Ale ta znowu jest dostępna jedynie w wersji rozwojowej...

Zajec napisał(a):

Spokojnie, jak coś wymyślę na pewno podzielę się nie tylko wynikami ale także metodami przeprowadzenia testów :-)

daroc napisał(a):

Zabrakło czasu czy ochoty/zapału? wink A może po prostu zapomniałeś?
Czy testy idą pełną parą i powinniśmy cierpliwie czekać na wyniki? bigsmile

Nie nalegam. Po prostu jestem ciekaw przebiegu sprawy.

Zajec napisał(a):

Ochota jest jak najbardziej, tylko nieoczekiwanie trafiła mi się wymiana komputera i staram się coś zdziałać z nowym sprzętem. Karta UniChrome odmawia współpracy i nie mogę akceleracji odpalić sad

Operowiec napisał(a):

Pozwolę sobie podczepić pod ten wątek, aby nie tworzyć nowego. Mam mały problem, wygląda on następująco: Jest strona, na której jest odmierzany czas, leci sekunda po sekundzie. To odmierzanie czasu, kiedy jest w Operze powoduje "chrząknięcia" dysku dokładnie w chwilach upływu sekund, a więc co sekundę słychać chrum...chrum...chrum...
Natomiast zupełnie inaczej to wygląda w Firefoxie - ta sama strona, takie samo odliczanie i dysk milczy.
Może był już na forum poruszany taki temat? Czy da się coś na to poradzić bo wygląda to na błąd przeglądarki.
Pozdrawiam!

Ryszard napisał(a):

Originally posted by Operowiec:

Jest strona, na której jest odmierzany czas

adres?

Operowiec napisał(a):

adres?



Chodzi o grę on-line http://world3.knightfight.pl/ tylko nie wiem, czy to coś da, bo trzeba posiadać swoje konto aby mieć odmierzany czas misji...

daroc napisał(a):

A jakiej wersji używasz? Może ma to związek z opera:historysearch?

Operowiec napisał(a):

Originally posted by daroc:

A jakiej wersji używasz? Może ma to związek z opera:historysearch?



Najnowsza stabilna - 9.24. A jak sprawdzić to historysearch?

daroc napisał(a):

W 9.24 nie masz co sprawdzać, bo tam jeszcze tej funkcji nie ma. wink
Co do wolnego wczytywania stron - może przyczyną jest nieprawidłe ustawienie ilości połączeń z serwerem (preferencje -> sieć)? Potestuj różne wartości (2, 4, 8, 16, 32). Ja na szybkim łączu używam 4 połączenia z serwerem.

ff1 napisał(a):

bardzo mnie zaintrgywał ten post wiec sie nawet zalogowalem (co czynie rzadko) by napisac cos od siebie.
Uzywam opery od wielu lat i nie moge powiedziec by dzialala wolniej z wersji na wersje. W obliczu tych glosow ze jednak tak jest moje doswiadczenia wydaja sie w zwiazku z tym dziwne.Nadmienie ze jestm dosc nerwowy i jak na moment wgrywanie strony staje to mnie doprowadza to do szalu wiec nie moze byc mowy ze czegos nie zauwazam.
Ogolnie szybkosc wgrywania stron zalezy od bardzo wielu parametrow: sama konfiguracja komputera (polaczenia sieciowe, jakosc sprzetu,ilosc ramu) , od inych programow zainstalowanych i dzialajacych w tym czasie w tle oraz od samej przegladarki. Moze sie zdazyc ze przy okreslonej konfiguracji jakas przegladarka dziala wolniej lub szybciej (niezaleznie od silnika).
Przez pewien czas probowalem uzywac firefoxa ( jak wypuscili wersje 1.5, 1.6 zrobili wrzawe ze niby super itp).Po miesiacu z niewiadomych powodow (podejrzewam ze zapchany cach) tak firefox zwolnil ze nie mozna bylo plynnie nic przelaczyc:po nacisnieciu jakies opcji mijalo od 3-10 sekund zanim nastapila reakcja.Przesiadlem sie z powrotem na opere i jest OK.Czyli: mimo braku majstrowania przy ustawienach cachu itp działa tak samo szybko tuz po zaistalowaniu jak i po 3 miesiacach uzywania!!!
Inna historia w linuxie-tu mam w ubuntu 6.10 ciagle zwiechy opery(plugin wrapper sie wywala notorycznie) i brak flasha wkurza niemilosiernie.
Zapomnialem dodac-uzyam kazdej wersji przez dlugi czas.Teraz mam 9.23 i pewnie za pol roku zmienie na najnowsza w danym czasie.
P.S. strona polska mirandy wgrywa sie u mnie 3 sekundy ( mam lacze download 2,2 mb/s, up 820 kilobitow/s).Ale wazne sa tez opoznienia na laczach!

archetwist napisał(a):

Originally posted by ff1:

Uzywam opery od wielu lat i nie moge powiedziec by dzialala wolniej z wersji na wersje. W obliczu tych glosow ze jednak tak jest moje doswiadczenia wydaja sie w zwiazku z tym dziwne.


W obliczu tych głosów tak, ale w obliczu głosów innych użytkowników Twoje doświadczenia są normalne wink . Ja również nie obserwuję żadnego spowolnienia w nowszych wersjach Opery.

glubiszremoved napisał(a):

I ja także:)

Comandos napisał(a):

Nie zauwazyliście bo nie korzystacie z innych przeglądarek. Ja niestety muszę się przyznać że Opera zwalnia. Kiedyś tu chyba pisałem czy gdyby wrócić do wersji 8.54 to drastycznie zmiejszyło by to poziom mojego bezpieczeństwa...?

JaDo napisał(a):

Originally posted by Comandos:

Nie zauwazyliście bo nie korzystacie z innych przeglądarek.


Jak na to wpadłeś? bigsmile

Originally posted by Comandos:

Kiedyś tu chyba pisałem czy gdyby wrócić do wersji 8.54 to drastycznie zmiejszyło by to poziom mojego bezpieczeństwa...?

Tak.

9.2x jest wolniejsza od 8.5x, za to stabilniejsza, jak na moje oko smile .

archetwist napisał(a):

Originally posted by Comandos:

Nie zauwazyliście bo nie korzystacie z innych przeglądarek.


Korzystamy (sporadycznie).

glubiszremoved napisał(a):

Ja też korzystam (również sporadycznie) i uważam że IE7 jest dużo wolniejsza. A Firefox nie taki "lekki" i stabilny choć pewnie z deka szybszy od Opery (choć od wprowadzenia 2 wiele stracił na szybkośći).

daroc napisał(a):

Kiedyś próbowałem wyposażyć Firefoxa w kilka funkcji, które były mi bardzo przydatne w Operze. Nie dość, że spędziłem godziny nad wyszukiwaniem odpowiednich dodatków, nie uzyskałem pożądanego efektu. A przeglądarka bardzo zwolniła od momentu pierwszego zainstalowania.
Natomiast "goły" FF rzeczywiście może chodzić troszkę szybciej (jako program). Tajemniczą kwestią pozostaje fakt szybszego czy wolniejszego pobierania danych z Internetu.

archetwist napisał(a):

Originally posted by daroc:

Tajemniczą kwestią pozostaje fakt szybszego czy wolniejszego pobierania danych z Internetu.


Chodzi raczej o renderowanie stron.

daroc napisał(a):

Niektórzy wspominają o różnicach w czasie ładowania stron rzędu kilku-kilkunastu sekund. Nie jest to chyba sprawa renderowania już pobranych (lub właśnie pobieranych) danych. Strona tak czy inaczej renderowana jest - dajmy na to - w sekundę.

BioComp napisał(a):

Powiem szczerze. Że Opera ma najgorszy silnik jaki widziałem. Już nowe IE pozostawia ją w tyle. Uwielbiam Operę za jej opcje, ale nienawidzę za silnik. FF w tej chwili jest niestety najwydajniejszy. Szkoda że nie ma takiej hybrydy - silnik FF i funkcjonalność Opery. Najgorsze są dłużyszny, przeglądarka nie wie na co czeka. Klikasz, a tu wysyłanie informaji i liczy sobie sekundy :/ A jak już zacznie pobierać dane to sie tak babra godzinami i doczytuje po kolei wszystko - tragedia. Jak kolejne wersje będą tak wolne to rezygnuje z tej przeglądarki. Na domiar złego, potrafi sobie od tak sama się wyłączyć :/

bartas39 napisał(a):

Originally posted by Zajec:

Spokojnie, jak coś wymyślę na pewno podzielę się nie tylko wynikami ale także metodami przeprowadzenia testów :-)


Już nie musisz się męczyć chyba, że chcesz bo w sumie to nie była by żadna męczarnia wink
To dla dejka i dejko'podobnych... Kolejne testy wydajności, które Opera (NIE)przypadkiem wygrała - http://www.codinghorror.com/blog/archives/001023.html (test obrazuje jak poszczególne przeglądarki radzą sobię z JS).

daroc napisał(a):

Nie rozumiem. Jaki związek mają testy JavaScript z szybkością nawiązywania połączenia i pobieraniem danych z Internetu?

bartas39 napisał(a):

A JS to nie dane? W moim przekonaniu TAK, to również są dane. W związku z tym, skoro szybciej wczytuje JS automatycznie szybciej wyświetla stronę (a to jest chyba istotą tej dyskusji). Poza tym, wspomniane przeze mnie testy przeprowadzone za pomocą SunSpidera dotyczą także obliczeń przygotowujących dane do renderingu, dostępu do danych, operacji bitowych, kontroli przepływu, kryptografii, przetwarzania dat, obliczeń matematycznych, wyrażeń regularnych i operacji na łańcuchach znaków. Chyba nie zaprzeczysz, że to wszystko wpływa na szybkość wczytywania stron?

daroc napisał(a):

Zajec mówił o testach, jak Opera radzi sobie z łączeniem i pobieraniem danych z serwerów.
Pare postów przed nim ktoś napisał...

Originally posted by Vambeer:

Bo co z tego, że Opera wyrenderuje mi stronę w 0,003 sekundy a FF będzie to robił 0,09 sekundy przy szybkim i stabilnym połączeniu ? I tak tego nie zauważę. Problem pojawia się gdy łącze jest liche, ponieważ tu Opera częsciej zawodzi.



Ogólnie rzecz biorąc - przeciętny użytkownik ma marną satysfakcję z tego, że strona z jakimś zaawansowanym JavaScriptem zostanie wyrenderowana w 0,05s czy 0,2s. Przede wszystkim zastanawiamy się, czym spowodowane są opóźnienia przy ładowaniu stron - dlaczego Opera po kliknięciu na link niekiedy czeka z ładowaniem strony pare sekund oraz dlaczego zawiesza się (a właściwie zawiesza pobieranie danych) chwilę przed ukończeniem pobierania strony, pokazując na pasku stanu że załadowano n-1/n obrazków, zamiast po prostu zakończyć ładowanie strony. (Swoją drogą nie robiło by to dużego problemu, gdyby nie fakt, że Opera podczas ładowania strony, obojętnie czy zmienia się ilość pobranych danych czy nie, przywiesza się np. z częstotliwością raz na sekundę (być może ma to jakiś związek z "update speed" z opera:config).

dejko napisał(a):

Originally posted by bartas39:

To dla dejka i dejko'podobnych...


Dejko... nie dejka! To się nie odmienia.

bartas39 napisał(a):

Originally posted by daroc:

Przede wszystkim zastanawiamy się, czym spowodowane są opóźnienia przy ładowaniu stron


Mój błąd, przeczytałem wszystko trochę pobieżnie.

Originally posted by daroc:

(być może ma to jakiś związek z "update speed" z opera:config)


Szczerze powiem, że nie wiem, ja nie zauważyłem jakiś szczególnych problemów, przywieszeń, przerw w ładowaniu (być może jest to spowodowane moim ślepym zauroczeniem Operą wink ).

Originally posted by dejko:

Dejko... nie dejka! To się nie odmienia.


Powiedział co wiedział... Ale ok przepraszam baaaaardzo.

Zaufany napisał(a):

Originally posted by BioComp:

[...] Szkoda że nie ma takiej hybrydy - silnik FF i funkcjonalność Opery. [...]



Dla systemów Microsoftu jest K-Meleon, czy jakoś tak. Silnik Gecko, ale interface dużo bardziej zaawansowany.

daris napisał(a):

Krótki test - tu jest dużo obrazków wink

http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=60360

Opera 9.5 - 26s
Opera 9.25 - 25s (czysty profil)
Iceweasel (debianowy Firefox) 16s

W Operze 9.5 zmieniona liczba połączeń na 4 (maksymalna na 8), a w firefoksie nic nie ruszane. Zobaczę jeszcze jak to będziwe wyglądało na domyślnych ustawieniach opery (firefox mozna powiedzieć że miał domyślne). I co jeszcze lepsze - firefox musiał zaciągnąć stronę od samego początku (bo tak to korzystam tylko z opery) a opera część już mogła mieć w cache

Stopera żadnego nie chciało mi się szukać więc liczyłem ręcznie ale tak na oko to też widać było że firefox jest dużo szybszy

Inny link: http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=57153
Opera 9.5 - 29s (liczba połączeń 8, maksymalna 20)
Icewasel - 15s (defaultowe ustawienia)

Zaufany napisał(a):

Opera ma problemy ze stronami, na których jest dużo obrazków. Inna sprawa, że taka strona to błąd konstrukcyjny.

IGI2 napisał(a):

A ja po tak długim okresie zalogowałem się właśnie po to by wyrazić swoją opinię tutaj... gdyz, Opera czy ktoś chce czy nie chce czy taka konfiguracja software'owa/hardware'owa czy inna u WIĘKSZOŚCI spowalnia. Może nie sama aplikacja a właśnie omawiany wyżej sposób łączenia. Używam Opery od wersji 7.x (może to niedługo bo pewno tutaj niektórzy nawet i dalej...) i Opera spowolniła. To jest fakt. Natomiast powracając do wieszania przy końcu / braku pierwszego połączenia to ja sądzę, że jest to może jakaś alternatywna metoda łączenia do FF i IE, gdyż Safari (oczywiście beta), dla której mam potężny kredyt zaufania bo nieraz mi się wyłączyła tak po prostu (nie jak Opera, tylko po nawet głupim wejściu na wp.pl) jednak używam jej uparcie i z przekonania, że jest naprawdę szybka i nie tylko przez propagandowe wskazówki ile czasu dana przeglądarka wyświetla to czy tam to na swojej stronie internetowej apple.com/safari... tylko przez ludzkie oko, Opera naprawdę trochę "zgrubła".

Oj ale trochę od tematu odszedłem smile To tak Safari również się często wiesza przy końcu i jednego "item"u jak śmieli nazwać to twórcy przeglądarki nie pobiera... nie wiadomo czemu :/ (właśnie tak samo jak Opera)

Co do Firefoxa to od razu go przekreślam (obecną stabilną wersję) jako przeglądarkę domyślną, gdyż bez żadnego patrzenia w Menadżer zadań czy coś innego już mogę stwierdzić, że pobiera o wiele więcej zasobów, a lepiej widać to na moim starym laptopie (procek 1.7, 256 mb ram, karta graficzna jakaś nieznana marka BEZ STEROWNIKÓW) gdy przewijam zwykłą stronę w FF obraz klatkuje jakby był odświeżany co 0,5 s a w Safari albo chodzi płynnie (normalnie) albo sie wyłącza na stronach z dużą ilością "pierdół".

Póki co będe używała Safari ale i tak często jestem zmuszony do włączenia Opery przez niezbyt ciekawą obsługę Safari, kiedy np. pracuję nad stroną to komfort pracy w Operze i jej mnogość zadań i łatwość obsługi jest niezastąpiona.

Więc jeśli wy macie tyle cierpliwości do Opery co ja do Safari to powodzenia. Ja natomiast nadal uważam, że Opera to najlepsza przeglądarka na świecie aczkolwiek nie wiem co producenci Opery robią, ja np. na ich miejscu od razu bym wystąpił do Google o naprawienie swoich usług, przeciez widać przez JS na forum jak mało to wymaga. To sprawa priorytetowa, a druga sparawa to sprawa tych pingów w Operze no i od razu wiąrząca się z tym obsuługa animacji flash czemu aż tak bardzo spowalnia...

I myślę też, że to pingowanie ma związek z tymi przerywanymi połączeniami....

Originally posted by Big_Z:

Opera ma problemy ze stronami, na których jest dużo obrazków. Inna sprawa, że taka strona to błąd konstrukcyjny.


Jaki błąd ? Stałe elementy do CSS powinno się dać a reszta normalnie, jakaś galeria czy coś.

A swoją drogą, nie wiem czy to gdzieś na forum było ale czy widzieliście test dobreprogramy.pl ? Jednak Opera wink

daris napisał(a):

No teraz to już nie wiem o co chodzi.
Ta sama strona co wyżej:
Opera 7s
Firefox 6s

teraz po samym wczytywaniu stron widać że chodzą dużo szybciej ale takie niestety mam łącze że w godzinach popołudniowych mi internet siada (ale nie zawsze). Teraz to tak śmiga jak nigdy przedtem wink



Póki co będe używała Safari ale i tak często jestem zmuszony do włączenia Opery


Zdecyduj się w końcu czy jesteś kobietą czy mężczyzną wink

IGI2 napisał(a):

EE tam p Drinka po północy sie nie można napić ?

Jak będę w domu to porobie testy z czystą (vódką p) Safari i strasznie zmodyfikowaną Operą (myślę, że nawet na lepsze), bo póki co mam niestałe 8 mb

Zaufany napisał(a):

Jak strona ma coś ponad 64 obrazków, to uważam, że jest to raczej zbyt duża liczba.

IGI2 napisał(a):

no uwierz mi i innym, którym sie zacina się również przy 62/63 obrazki

Zaufany napisał(a):

To może jest gorzej, niż myślałem...

daris napisał(a):

Drobne porównanie:
Opera 39s
Iceweasel 16s

I co dziwne firefoksowi wyszło ze 200 obrazków (wyczyszczone cache) na tej samej stronie co operze 100 pare (cache nie czyszczone ale opera 9.5 i tak przewaznie nie zapisuje mi obrazkow do cache)

Widać że pod koniec pobierania obrazków opera zwalnia

IGI2 napisał(a):

Originally posted by daris:

Widać że pod koniec pobierania obrazków opera zwalnia


No to już nie jedna osoba zauważyła, tylko co z tym zrobić? Co ci twórcy Opery sobie myślą?

Czy może pracują nad czymś teraz ? Jakimś ważnym projektem ?

bartas39 napisał(a):

Po usilnych staraniach, badaniach, próbach, dogłębnych analizach z niechęcią ale zgadzam się co do zawieszania się Opery przy wczytywaniu ostatnich obrazków. Jednak mam nieco inne spostrzeżenia, mianowicie "magiczną barierą" jest raczej 84-85 obrazków (choć logicznie myśląc ilość obrazków powyżej 40 nie ma większego znaczenia), druga kwestia to owa właściwość dotyczy obrazków zdefiniowanych w CSS'ie nie w (X)HTML'u. Co więcej, zauważyłem, że najczęściej Opera ma problemy z wczytywaniem obrazków, jak już wyżej wspomniałem, z CSS ale umieszczonym w pliku HTML w sekcji <head></head> a nie w zewnętrznym arkuszu stylów. Sądzę, że świadczy to tylko o tym, że developerzy Opery (być może) sugerują jak powinny być pisane strony pod względem metodologicznym, bo moim zdaniem CSS w plikach HTML to porażka (choć nieraz sam tak robię p ).
Tak czy inaczej Opera nie ma sobie równych wink

Originally posted by IGI2:

Czy może pracują nad czymś teraz ? Jakimś ważnym projektem ?


Hmm.. Opera 9.5? Opera Mini? Opera Mobile? Opera for Devices?

IGI2 napisał(a):

No widzisz wink Czyli tak jak pisałem wink Po prostu strony powinny być pisane XHTML + CSS a nie css w plikach html/xhtml - jawna głupota, to już lepiej w kodzie pisać tagi niż umieszczać styl w pliku... ale coż wybór twórców. Bo ja właśnie tak zauważyłem, że jak są obrazki w css to ładnie idą smile

Inne ważne projekty ? Opera 9.5 ? Ale w niej też chyba występuje ten problem :] Opera Mini ? Wyszła 4 i jestem pewien że narazie nic nie robią. Opera Mobile zastój od roku jak nie dalej ... to prędzej Firefoxa napiszą od nowa niż Opere Mobile uaktualnią. Opera for Devices - nie orientuje sie.

daroc napisał(a):

Mnie to w3cache.icm.edu.pl:8080 jakoś wolno działa. Próbowałem i na łączu MultiMedii (256kbps) - chodzi porównywalnie, Neostradzie (1Mbps) - wczytuje strony jakby nieco wolniej i we Wrocławiu na łączu akademickim (ponad 10Mbps) - ładuje strony wolniej niż bez proxy. Ogólnie wolę bez proxy. Nawet jak oglądam podesłane linki na photoblog.pl, które czasami chodzi bardzo wolno, to proxy zwykle tutaj nic nie pomaga.

A umieszczenie CSS w dokumencie chyba nie ma wiele wspólnego z tym przywieszaniem. Za to zauważyłem, że pomaga nieco odowiednie ustawienie łącza, jak kiedyś bawiłem się testową wersją bodajże TweakMastera, tylko trzeba potestować i wybrać dobrą strategię konfiguracji - dla każdego łącza była to chyba inna konfiguracja.

szyk napisał(a):

Originally posted by daroc:

Mnie to w3cache.icm.edu.pl:8080 jakoś wolno działa.


Przy ściąganiu plików się przydaje, zwykle umożliwia szybszy transfer. smile
Ale, niestety, od połowy stycznia serwery w3cache przestają byc ogólnodostępne. :/

daroc napisał(a):

A czy to proxy w ogóle zapamiętuje pobierane dane? Czy tylko pośredniczy w przesyłaniu danych? Znasz jakąś aplikację do stawiania serwerów proxy, którą mógłbyś polecić?

Barthezdeleted napisał(a):

Originally posted by daroc:

Za to zauważyłem, że pomaga nieco odowiednie ustawienie łącza, jak kiedyś bawiłem się testową wersją bodajże TweakMastera


TweakMaster to chyba płatna aplikacja, dostępna na licencji shareware, ja do odpowiedniego ustawienia łącza używam darmowego programu TCP Optimizer

Nie przeszkadzajcie sobie, ja tu tylko na chwile wink

daris napisał(a):

Ja... W Firefoksie miałem ustawione proxy na w3cache.icm.edu.pl i pewnie dlatego tak szybko obrazki się pobierały wink (tak to jest jak się zapomni przywrócić ustawień po zabawach z rapidshare ;P ). Czyli wychodzi na to że wykonałem testy: z proxy i bez proxy wink

golew napisał(a):

Skoro tak mówicie o ilości obrazków to jak Wam się wczytuje strona - http://www.darkroastedblend.com/ (uwaga ok. 190 obrazków) bo u mnie bardzo ładnie i bez jakiś dziwnych przesunięć.

IGI2 napisał(a):

214 obrazków, rzeczywiście bardzo ładnie mi też weszła... i podejrzewam że szybciej niż w FF bo ze stoperem nie mierzyłem.

PS. Teraz trzeba będzie cache wyczyścić ^^

daroc napisał(a):

Nawet, nawet. Widać zależy to od serwera. wink
A czy też tak mieliście, że po załadowaniu zatrzymało się na chwilę (ok 2 sekundy) na 214/214 obrazków, zniknęło, po chwili pojawiło się 0/0 obrazków i znowu zniknęło? (Mam prosty pasek ładowania w polu adresu.)

Zaufany napisał(a):

Wygląda na to, że jak serwer działa topornie, Opera działa szybko. Jak serwer działa szybko, Opera dla równowagi działa topornie...

szyk napisał(a):

Originally posted by daroc:

A czy to proxy w ogóle zapamiętuje pobierane dane? Czy tylko pośredniczy w przesyłaniu danych?


Na stronie w3cache jest napisane, że również buforuje najczęściej żądane strony www. smile

Znasz jakąś aplikację do stawiania serwerów proxy, którą mógłbyś polecić?


Nie używam, więc nie mogę polecić. smile

pawel.lasecki napisał(a):

FF jest chyba najpopularniejszą przeglądarką wśród moich znajomych. Używałem go krótko, bo... cholernie wolno się uruchamia! Nie mam żadnego starego sprzętu, mogę nawet grać w całkiem nowe gry, a jednak - Opera: klikam, sekunda i jest... A na FF muszę czekać dobre pół minuty, zanim mi wyświetli stronę startową. Wnerwiające trochę. Głównie dlatego zostałem przy Operze. Mam pytanie - czy wy też tak macie?

Copernick napisał(a):

Originally posted by daroc:

Nawet, nawet. Widać zależy to od serwera. wink
A czy też tak mieliście, że po załadowaniu zatrzymało się na chwilę (ok 2 sekundy) na 214/214 obrazków, zniknęło, po chwili pojawiło się 0/0 obrazków i znowu zniknęło? (Mam prosty pasek ładowania w polu adresu.)


U mnie doszło do 188/188 obrazków a potem myk i załadowana strona. Więc 214 czy 188?

Hugon napisał(a):

Originally posted by Copernick:

U mnie doszło do 188/188 obrazków a potem myk i załadowana strona. Więc 214 czy 188?



Hmm... u mnie 190 pokazywało (poszło gładko), mam pasek postępu "Pokazuj podczas ładowania".

dejko napisał(a):

A u mnie przy pierwszym kliknięciu pojawiło się po 11 s "Error 404. Not found". Po chwili kliknąłem jeszcze raz na link i zaczęło się ładować.
Obrazków naliczyło 198 i jak zwykle zawiesiło sie na 2-3s na 197/198.

andol napisał(a):

To, co pokazywane jest na pasku postępu, to nie tylko „obrazki”, ale również inne elementy (dlatego w Operze 9.50 zmieniono terminologię). Zatrzymanie mogło np. nastąpić podczas wczytywania jakiegoś skryptu ładującego treść z zewnętrznego serwera reklamowego albo serwisu oferującego statystyki/liczniki. U mnie zatrzymanie nie nastąpiło - Opera płynnie załadowała 215 elementów (215/215), po czym na chwilę wyświetliła informację o ładowaniu elementu „0” z „0”. Wg panelu „Info” załadowanych zostało 216 elementów.

daroc napisał(a):

Ciekawe ile z testujących tutaj osób pomyślało wcześniej o wyłączeniu adblockera, styli oraz skryptów użytkownika. whistle

Copernick napisał(a):

Originally posted by daroc:

Ciekawe ile z testujących tutaj osób pomyślało wcześniej o wyłączeniu adblockera, styli oraz skryptów użytkownika. whistle


Ja nie pomyślalem, ba zrobiłem to z premedytacją, nie wyłączając niczego w mojej Operze. Konfigurowalność Opery to jej największy sukces, tuż zaraz po jej osławionej szybkości.
smile

woj-tek napisał(a):

Originally posted by Copernick:

tuż zaraz po jej osławionej szybkości.


OT: przepraszam, że się wtrącę, ale:

Originally posted by Słownik Języka Polskiego:

osławiony ˜wieni «słynący z czegoś, zwłaszcza z czegoś złego»

wink

Copernick napisał(a):

Originally posted by lwiczek:

Originally posted by Copernick:

tuż zaraz po jej osławionej szybkości.


OT: przepraszam, że się wtrącę, ale:

Originally posted by Słownik Języka Polskiego:

osławiony ˜wieni «słynący z czegoś, zwłaszcza z czegoś złego»

wink


Czyżbym miał użyć słowa o słynnej szybkości Opery?

woj-tek napisał(a):

OT: a co z nim nie tak? wink

daroc napisał(a):

Słownik PWN podaje inna definicję. wink

osławiony «mający złą sławę»



A słynny (powszechnie znany - również PWN) to jak najbardziej, ale - skoro jesteśmy w wątku o nazwie Opera najwolniejsza? - czy nie przereklamowany? wink

satorian napisał(a):

Witam wszystkich!
W moim odczuciu firefox 2 jest jednak troszeczkę wolniejszy od Opery. Ale wygląda na to, że trójka odstawi Operę na parę ładnych długości. Po raz pierwszy od paru lat poważnie myślę o migracji. smile

Zaufany napisał(a):

@satorian
Sprawdź:
Operę 9.5

Jeśli masz system Microsoftu, sprawdź K-Meleona.

dejko napisał(a):

Zauważyłem, że Opera znacznie lepiej zbiera się na Viście. Szybciej ładują się strony, nie ma jakichś dziwnych zwieszek.
Od 3 dni testuję i jeszcze nie widziałem denerwującego „poszukiwania hosta” (IE znajdował go od razu), kończącego się zwykle na wciśnięciu F5 (po tym zabiegu host szybko się znalazł) jak to się często zdarzało na XP.
Konfig kompa został zmieniony o dysk HDD. Stare ATA Samsunga zastąpiłem znacznie szybszym i wydajniejszym SATAII Seagate. To by mogło wskazywać, ze wolne działanie Opery na starym systemie, spowodowane było zbyt wolnym zapisem na starym dysku (przynajmniej w jakiejś części – pobieranie strony czy RSS-ów).

Andrzej22 napisał(a):

Originally posted by dejko:


Czytałem, ze Opera nie lubi się z Kasperskim i trzeba wyłączyć z obrębu skanowania foldery


Od jakiegoś czasu zamieniłem Avasta na Kasperskiego i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nic nie dzieje się takiego co spowolniałoby moją Operę 9.24. Przy okazji dyskusji o szybkości Opery; powtórzę to jeszcze raz na tym forum: są szybsze przeglądarki (K-Meleon), bardziej niezawodne (FF) i powszechne (IE) ale kto raz posmakował Opery, ten zawsze do niej będzie wracał - tak jak np. JA

archetwist napisał(a):

F nie jest bardziej niezawodny od Opery, na co wskazuje choćby liczba wykrywanych błędów związanych z bezpieczeństwem wink .

Andrzej22 napisał(a):

Originally posted by archetwist:

F nie jest bardziej niezawodny od Opery, na co wskazuje choćby liczba wykrywanych błędów związanych z bezpieczeństwem wink .



Co do bezpieczeństwa w 100% się zgadzam z Tobą. Co innych spraw to już niestety nie jest już tak różowo. Wystarczy prześledzić kilka choćby wątkow na tym forum. Pozdrawiam

archetwist napisał(a):

Może korzystam z Opery w sposób oryginalny wink , ale rzadko mnie zawodzi. Pomijając klienta poczty, który miał problemy z IMAP. Również pozdrawiam smile .

maenair napisał(a):

Zgadzam się że Opera znacznie zwolniła. Co więcej wraz z nową wersją (9.26) filmy (w tym youtube) zaczęły mi zacinać!