M2 mnie zdenerwowało

w dziale Opera Mail - poczta, czat, grupy dyskusyjne i kanały informacyjne
adas napisał(a):

Włączam sobie dziś Operę... no i jeszcze niczego nie świadomy otwieram panel poczta.

Patrze... oczom bigeyes nie wierze... a tu folder Wysłane jest pogrubiony i pisze obok niego 47. eek Otwieram go i widzę 47 nagłówków z gazety.pl w nim... scared w środku. Hmm... to może je stąd usunę... No i tak zrobiłem... ale po usunięciu ich nie zostało tam żadnego cry wysłanego mejla przeze mnie... no yikes

Hm... No to zaczynam wyszukiwać sobie te mejle... wpisuje swój adres w szybkie wyszukiwanie i wyskakuje mi ileś mejli... right Uff... czyli one tam gdzieś są, ale zapomniały, że powinny być w folderze Wysłane... Pogodziłem się, że nie będzie ich tam (jakimś tam strasznym kolekcjonerem mejli wysyłanych przez siebie nie jestem).
Myślę sobie wreszcie: idea
"zrobię sobie nowy widok wysłane i tam one sobie będą... ale to kiedyś tam"...

Ale jakie było moje zdziwienie gdy po jakimś czasie przykuł mój wzrok nowy widok o nazwie... devil wysłane. Czyli nie muszę go tworzyć bo opera sama sobie go stworzyła... knockout Też mi pocieszenie...

Hmm... miał ktoś coś podobnego? Folder Opery jest na innej partycji niż Opera, każda z nich jest na FAT32.
Wczoraj wieczorem wyłączyłem Operę, i zaraz Start -> Zamknij system -> OK. I patrzę, że Win2000 wyświetlił okienko "Kończenie aplikacji" albo jakoś tak... przez 20 wait sekund niebieski pasek postępu się przesuwał (pierwszy raz takie coś widziałem i nie jestem w stanie sobie przypomnieć jak to dokładnie wyglądało... ciemno było i ja byłem śpiący...)

p.s. ale się ikonkami pobawiłem

MrL napisał(a):

Opera kiedy jest zamykana, juz po zniknieciu z ekranu, dosc dlugo porzadkuje
swoje pliki, ustawienia, itd. Jesli zamkniesz Opere i zaraz potem sprobujesz
ja otworzyc, to czasem mozesz dostac komunikat "ten plik jest uzywany przez
inny proces", czy cos takiego.

Dlatego szybkie zamkniecie systemu moze spowodowac klopoty (albo np kiedy
wylacza nagle prad). U mnie kiedys po zimnym restarcie Opera zapomniala
_wszystkie_ moje ustawienia.