W Operze 10 zdarza mi się czasem, że na jakiejś stronie nie mogę zaznaczyć tekstu. Pomaga zazwyczaj odświeżenie strony.
Trafiła mi się jednak strona, na której nie mogę zaznaczyć tekstu nie tylko w Operze 10, sprawdzałam również w Operze 9 oraz w innych przegladarkach i nic.
http://piotrpiotrowski.blog.onet.pl/Wyklad-o-astrologii-antycznej,2,ID393977078,RS1,n
Dotychczas na tym blogu mogłam zaznaczać tekst podczas czytania.
Czyżby zmieniło się coś na stronie?
Wydaje mi się, że jest to celowe działanie (dodanie JS blokującego kopiowanie)
Który to skrypt trzeba przyblokować? Ten http://blog.onet.pl/_s/popover9.js ?
Hm ja też nie mogę nic zaznaczyć !?
jak nie można jak mozna
Sprawę załatwia przycisk Edit mode, którego za cholerę nie potrafię tu zamieścić
Autor umyślnie zablokował możliwość kopiowania tekstu.
Originally posted by pwlsrs:
... przycisk Edit mode, którego za cholerę nie potrafię tu zamieścić
WZÓR DODANIA PRZYCISKU NA FORUM:
[OPBUT=Akcja przycisku, , "Nazwa przycisku", "Nazwa ikonki"]Nazwa przycisku[/OPBUT]
np.
[OPBUT=Show popup menu, "Internal Skin List", , "Skórki", "Stop speaking"]Skórki[/OPBUT]
coś te moje przyciski nie działają , zamiast tego fragment wycięty z toolbar.ini
Button7, "Go to page"="Go to page, "javascript:(function(){document.designMode=(document.designMode=='on')?'off':'on'})()", , "Edit mode", "News Read""
OK, to zrobimy przycisk:
button
A jego kod na forum wygląda tak:
[OPBUT=Go to page, "javascript:(function(){document.designMode=(document.designMode=='on')?'off':'on'})()", , "Edit mode", "News Read"]Edit mode[/OPBUT]
Dodane:
Wziąłeś go stąd?
http://my.opera.com/Lex1/blog/copying-text-with-formatting-to-clipboard-and-autocopy-js
Genialne, najważniejsze, że działa!
Do czego, pwlsrs, używasz tego przycisku?
Originally posted by Medium:
OK, to zrobimy przycisk:
button
A jego kod na forum wygląda tak:
Znalazłem chwilę, przyjrzałem się składni i już załapałem. DziękiOriginally posted by Medium:
Wziąłeś go stąd?
http://my.opera.com/Lex1/blog/copying-text-with-formatting-to-clipboard-and-autocopy-js
Tak, znalazłem go szukając Adblocka.Originally posted by Medium:
Do czego, pwlsrs, używasz tego przycisku?
w sumie do niczego przypomniałem sobie o nim dopiero po przeczytaniu Twojego postu
a tak na poważnie to czasem bywa wielce pomocny przy kopiowaniu tekstu z zachowaniem formatowania źródłowego
ps. zauważ jeszcze jedną funkcjonalność- po odpaleniu przycisku możesz nie tylko kopiować ale i "edytować' ;P treści zamieszczone na stronach
">button
Originally posted by Medium:
Który to skrypt trzeba przyblokować? Ten http://blog.onet.pl/_s/popover9.js ?
Funkcja disableSelection znajdująca się bezpośrednio w kodzie strony blokuje kopiowanie... Trzeba zdefiniować funkcje magiczną, np. tak:
window.opera.defineMagicFunction('disableSelection',function(oRealFunction,oThis,target) {});
piotrpiotrowski.blog.onet.pl.js
Originally posted by nowotny:
Funkcja disableSelection znajdująca się bezpośrednio w kodzie strony blokuje kopiowanie...
Dlaczego zatem wyłączenie obsługi JavaScript na stronie umożliwia kopiowanie?
Dzięki, nowotny za rozwiązanie. Wydaje mi się, że będzie się tak samo działo na innych onetowych blogach, nie sądzisz?
Originally posted by Medium:
Dlaczego zatem wyłączenie obsługi JavaScript na stronie umożliwia kopiowanie?
No bo to jest funkcja w skrypcie JavaScript... z tym że nie jest on dołączany w postaci pliku *.js tylko "wbudowany" bezpośrednio w kod strony...
Originally posted by Medium:
Wydaje mi się, że będzie się tak samo działo na innych onetowych blogach, nie sądzisz?
Jeśli dopiszesz te blogi z dyrektywą @include do skryptu to oczywiście będzie na nich działać... lub dasz bardziej ogólną dyrektywę w stylu:
// @include http://*.blog.onet.pl/*
Chociaż nie znam się na blokach onetu... Blokowanie kopiowania treści to jest jakaś standardowa funkcja tam...? :/
Originally posted by nowotny:
Blokowanie kopiowania treści to jest jakaś standardowa funkcja tam...? :/
Nie było standardową do tej pory funkcją. Coś się zmieniło w tym matriksie w ciągu ostatniego miesiąca. Poprzedni wpis na tym blogu czytałam jeszcze normalnie.
Chodzi mi o to czy jest to funkcja oferowana przez samą platformę blogową onetu (w tym przypadku blokowanie tej funkcjonalności za pomocą powyższego skryptu i ogólnej dyrektywy ma jakiś sens) czy jest to kod dodany przez samego autora bloga (w tym przypadku powyższy skrypt może nie zadziałać bo poszczególni autorzy mogą dodawać własne funkcje które mogą mieć różne nazwy lub zupełnie różnić się sposobem implementacji)...
No i skrypt niestety nie działa. Tzn. że Piotr Piotrowski sam sobie taki fiuczer zafundował?
Originally posted by Medium:
No i skrypt niestety nie działa.
Gdzie nie działa...?
Originally posted by nowotny:
Gdzie nie działa...?
Na wymienionej w wątku stronie.
Skrypt o treści
zapisałam w katalogu Onet skryptów użytkownika, ustawiłam w preferencji dla witryny tenże katalog skryptów i skrypt nie działa.// ==UserScript==
// @author nowotny
// @include http://*.blog.onet.pl/*// =
// ==/UserScript==
window.opera.defineMagicFunction(
'disableSelection',
function(oRealFunction,oThis,target) {
}
);
Originally posted by Medium:
// @include http://*.blog.onet.pl/*// =
No nic dziwnego... powyższa deklaracja jest błędna... powinno być tak jak wkleiłem w poście wyżej...
Originally posted by nowotny:
powinno być tak jak wkleiłem w poście wyżej...
Zmieniłam na poprzednią wersję i działa. Dzięki nowotny!
Innych blogów na Onecie na razie nie czytuję
Drogi nowotny, odkopuję temat, bo regułka zastosowana do blogu P.Piotrowskiego nie sprawdza się na stronie http://www.pluszaczek.com/ pomimo dodania do Twego skryptu zapisu:
// @include http://www.pluszaczek.com/*
Będziesz łaskaw zerknąć na podaną stronę i orzec, dlaczego nie działa?
Solennie obiecuję, że nie robię tego w celu kopiowania, bo przecież mogłabym użyć przycisku Ruzanowa, a tylko dla wygody czytania.
Najpierw polecam mój poprzedni post w tym wątku a zwłaszcza jego końcową część... Następnie, po chwili zastanowienia stwierdzamy, że skoro nie działa to widocznie ktoś zablokował to w inny sposób... Konkludujemy więc, że potrzebujemy nowego skryptu... takiego na przykład:
// ==UserScript== // @autor nowotny // @include http://www.pluszaczek.com/* // ==/UserScript== document.addEventListener('DOMContentLoaded', function(){ document.body.removeAttribute('oncontextmenu'); }, false); window.opera.defineMagicFunction('displayPage',function(oRealFunction,oThis,target) {});
Serdeczne dzięki!
Originally posted by nowotny:
Następnie, po chwili zastanowienia stwierdzamy, że skoro nie działa to widocznie ktoś zablokował to w inny sposób...
Czyli nie udało wam się dojść do tego jak to jest zablokowane? Bo tak sobie przeglądam ten wątek i w sumie mogłoby to być dość skuteczne zabezpieczenie przed kopiowaniem, bo blokadę prawego przycisku to każdy dzieciak obejdzie. Taką blokadę zaznaczania też można w sumie prosto obejść, ale już trzeba trochę pomyśleć, zajrzeć do wersji tekstowej jakiegoś cache i już
Originally posted by Nemon1:
Czyli nie udało wam się dojść do tego jak to jest zablokowane?
W tym samym poście masz skrypt który usuwa to blokowanie... przeanalizuj sobie i będziesz wiedzieć na jakiej zasadzie działa blokowanie na tej stronie...
Nie ma takiego blokowania którego nie dałoby się obejść... no chyba że będziesz wysyłał tekst jako obrazki...
Nie koniecznie, każdy kto chce zaznaczyć tekst chce od razu go "ukraść" i opublikować w gdzieś sieci.
No ja mam na przykład taką tendencję, że tak to nazwę "czytania kursorem" - jadę kursorem po czytanym tekście i czasem zaznaczam zdanie w zbitym długim tekście i wtedy tak mi się lepiej czyta. Jak na przykład tekst nie jest podzielony na akapity albo są one bardzo długie. Jednaka niestety ludzie zwykle używają kopiuj w klej i do tego potrzebują zaznaczania, to trzeba przyznać rację. Chociaż jak ktoś tam sobie chce zapisać dla siebie i tam wklei do worda to tam pół biedy, gorzej jak rzeczywiście publikuję kopię tekstu w sieci.
Ja też czytam zaznaczając, szczególnie mniejsze czcionki w większych blokach.
No i bardzo nie lubię 'nieufnych rycerzy uzbrojonych po zęby' na wszelki przypadek. Stokroć wolę, gdy autor tekstu da jakąś klauzulę związaną z jego tekstem.
Szanuję tych, którzy pozwalają kopiować, ale ze wskazaniem źródła, bo jest wg mnie najuczciwszy tryb przekazywania informacji.
Originally posted by Medium:
Szanuję tych, którzy pozwalają kopiować, ale ze wskazaniem źródła, bo jest wg mnie najuczciwszy tryb przekazywania informacji.
Właśnie wielu ludziom zwisało, a przynajmniej nie przeszkadzało kopiowanie z ich stron i pozwalali sobie kopiować, ale to było do czasu jak się Google rozpanoszyło i zabroniło kopiowania treści od innych i publikowania ich w sieci, nieważne czy za zgodą, czy bez, czy zgodnie z prawem, czy nie, czy z podaniem źródła, czy bez - kopia jest według wytycznych Google mało wartościowa dla czytelników więc zaczęli karać strony za kopie i o ile niby Google rozpoznaje co jest kopią, a co oryginałem, to z tego co wiem chyba nie zawsze prawidłowo - stąd teraz całe te próby blokowania i utrudniania możliwości kopiowania. Każdy webmaster obecnie, który ma pojęcie o realiach panujących w sieci się stara bronić przed kopiami.
Może nie każdy, bo niektórzy się nie znają, ale wszyscy, którzy wiedzą o czym mowa, to nie chcieli by kopii swojego tekstu w sieci, ale niektórzy umożliwiają kopiowanie z podaniem źródła licząc na linka do ich strony, tylko że ten link nie koniecznie jest warty utraty unikalności tekstu.
No też tak uważam, że nie warto, ogólnie to z tymi kopiami w google to różnie to bywa.
Aż się przyłączę do tego... dialogu. Zaznaczanie tekstu jest bardzo przydatne. Na MyOpera w ten sposób można sprawdzić czy sygnaturka jest prawdziwa, czy ktoś spamuje. Spróbujmy zaznaczyć linię oddzielającą post od sygnaturki użytkowniczki Medium. Są problemy. Ale spróbujmy zaznaczyć tę linię w wypowiedzi użytkownika Tarantitla. To niesamowite, ale zaznaczanie działa!
Wiele "wielkich" portali straciłoby podstawowe narzędzie pracy
Originally posted by lemari:
Wiele "wielkich" portali straciłoby podstawowe narzędzie pracy
To fakt, większość artykułów w wielkich portalach to same kopie, ale wszędzie są równi i równiejsi i wielkich portali nikt nie ruszy, ale nad małym nikt się nawet nie zastanowi gdy takowy "skasuje".
Originally posted by zielak007:
I o czym to właściwie świadczy? Że przekroczyłam liczbę dozwolonych w stopce znaków?Spróbujmy zaznaczyć linię oddzielającą post od sygnaturki użytkowniczki Medium. Są problemy. Ale spróbujmy zaznaczyć tę linię w wypowiedzi użytkownika Tarantitla.
Originally posted by Jastrzabek:
Rozważania nad unikalnością tekstów można przenieść na twórczość literacką, a nie stosować do zwykłych informacyjnych publikacji. Świat zaczyna być coraz bardziej chory.link nie koniecznie jest warty utraty unikalności tekstu
Originally posted by Medium:
Rozważania nad unikalnością tekstów można przenieść na twórczość literacką, a nie stosować do zwykłych informacyjnych publikacji. Świat zaczyna być coraz bardziej chory.
No niestety, trudno się nie zgodzić, ale takie są obecne narzucone wytyczne dla webmasterów. Pan Googiel rządzi siecią.
Originally posted by Medium:
Rozważania nad unikalnością tekstów można przenieść na twórczość literacką, a nie stosować do zwykłych informacyjnych publikacji. Świat zaczyna być coraz bardziej chory.
Nie zgodzę się tutaj. Pozycjonowanie stron w google opiera się w dużej mierze na liczbie odnośników prowadzących do strony.
Jeśli mamy taką sytuację:
1) Autor niewielkiej strony pisze nowy (własny) artykuł.
2) Artykuł jest kopiowany przez wielki portal.
3) Jeśli google nie wykryje kopii, to przy wyszukiwaniu słów kluczowych w wynikach google wyskakuje artykuł z wielkiego portalu, zamiast z tej tej niewielkiej strony. Zjawisko może być potęgowane przez fakt, że ludzie jakoś bardziej ufają wielkim portalom, więc częściej do nich linkują, dlatego wyniki z dużego portalu będą wyżej na liście wyników niż te z małego portalu.
4) Pierwotny autor artykułu traci odwiedzających, przez co użytkownicy być może nie zauważą innych ciekawych artykułów na stronie (chyba że też zostały skopiowane ), spada oglądalność, zyski z reklam itd.
Originally posted by Medium:
Świadczy to o tym, że "kreseczki" oddzielające twoją sygnaturkę, to zwykła ramka, a nie tekst. Z drugiej strony, to co jest w wiadomości Tarantitli, to zwykły spam (nawet mimo że nie ma tam odnośników). Zacytuję, żeby nie zniknęło:Originally posted by zielak007:
I o czym to właściwie świadczy? Że przekroczyłam liczbę dozwolonych w stopce znaków?Spróbujmy zaznaczyć linię oddzielającą post od sygnaturki użytkowniczki Medium. Są problemy. Ale spróbujmy zaznaczyć tę linię w wypowiedzi użytkownika Tarantitla.
Originally posted by Tarantitla:
Jest to o tyle istotne, że np. boty wyszukiwarek nie powinny widzieć sygnaturek i dlatego odnośniki umieszczone w sygnaturce nie są liczone (dla wyszukiwarki jest zero, a nie 7352, odnośników do strony w 7352 sygnaturkach wiadomości).(...)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moje realizacje: oświetlenia led wykonywane przez naszą firmę, w ramach której wykonujemy i projektujemy różne formy oświetlenia sufitowego oparte o technologie diodowego oświetlenia led. Zapraszam do obejrzenia naszych realizacji projektów oświetlenia sufitowego.
A trochę inaczej podchodząc do tematu "zaznaczać--nie zaznaczać", "Google bla, bla, bla". - Ja to widzę tak, że obowiązują tu takie same prawa autorskie własności intelektualnej jak gdzie indziej:
- możesz wykorzystać cały tekst do własnych celów;
- możesz przesłać (itp.) tekst osobie pozostającej w kręgu twoich znajomych, np. w ramach korespondencji dedykowanej;
- możesz publikować fragmenty tekstu jako cytat, w celu skomentowania i wyrażenia własnej opinii o treści tekstu;
- nie masz prawa publikować całego tekstu bez pozwolenia jego autora;
- nie masz prawa podawać się za autora tego tekstu.
Jeżeli nie stosujesz się do tych zasad, to łamiesz prawo i grozi ci odpowiedzialność karna.
Originally posted by Saskatchewan:
Czym sobie zasłużyłam na takie wyróżnienie?Świadczy to o tym, że "kreseczki" oddzielające twoją sygnaturkę, to zwykła ramka, a nie tekst.
@Medium po prostu zielak wziął Cię za przykład, że twoja sygnaturka jest dodana przez skrypt forum, a Tarantitli/a dodał/a ręcznie. Twoja sygnaturka dodawana automatycznie jest ukryta przez skrypt forum przed robotami. Swoją drogą ukrywanie sygnaturek przez skrypt to w pewnym sensie prezentowanie innej treści robotom, a innej użytkownikom. To na upartego też nie powinno być zgodne z wytycznymi, ale to jest sposób na ukrycie przed robotami dużej liczby linków wychodzących. Ogólnie musiałabyś się trochę zajmować seo, żeby wiedzieć co i jak...
ale się oftop zrobił
P.S.
Każdy webmaster dodaje linki do swojej strony gdzie tylko może, a jak widzi jak robi to ktoś inny to nazywa to "spamowaniem-reklamą-itp." ale takie już są ludzkie cechy...
Po co "rozkminiacie" jak ominąć zabezpieczenie, skoro ktoś dodał takie zabezpieczenie to znaczy, że nie życzy sobie, by kopiować jego tekst. Już pomijając prawa autorskie, ludzie często nie mają świadomości, że publikując skopiowaną od kogoś treść w sieci, na forach w blogach, szkodzą jej autorowi, tzn, do końca może to nie jest, tak ale takie kopie mogą być szkodliwe dla webmastera zw. na google, dlatego ludzie robią takie zabezpieczenia na swoich stronach
Moje realizacje: oświetlenia led wykonywane przez naszą firmę, w ramach której wykonujemy i projektujemy różne formy oświetlenia sufitowego oparte o technologie diodowego oświetlenia led. Zapraszam do obejrzenia naszych realizacji projektów oświetlenia sufitowego.
No a do czego innego może być przydatne zaznaczanie tekstu na stronie??
Edit:
No ok, usunąłem stopę
Dzięki za wyjaśnienie. Okazuje się, że to nie ja jestem wyjątkiem (wcześniej nie zbadałam sprawy)
Originally posted by Nemon1:
One podobno właśnie się ostro zmieniająale takie już są ludzkie cechy...
Originally posted by Medium:
podobno właśnie się ostro zmieniają
"odcięcia fraktalne" :-)